Weryfikacja emisji GHG już od stycznia

Drugie półrocze bieżącego roku to odpowiedni czas, aby prowadzący instalacje biorące udział w systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (GHG) zintensyfikowali prace związane z wypełnieniem obowiązków dotyczących raportowania.

Końcowa weryfikacja raportów na temat wielkości emisji rozpocznie się dopiero na początku następnego roku, ale już teraz warto zadbać o to, aby były one kompletne i nie zawierały istotnych błędów. Wystrzeganie się najczęstszych pomyłek oraz prowadzenie weryfikacji wstępnych to główne sposoby umożliwiające uzyskanie zamierzonego celu – pozytywnego wyniku całego procesu.

Prawidłowo prowadzony proces monitorowania i przygotowany na jego podstawie raport na temat wielkości emisji gazów cieplarnianych to gwarancja pozytywnej weryfikacji. Na poprawność sporządzonego dokumentu ma jednak wpływ wiele czynników, mogących powodować wystąpienie istotnych błędów. Jeżeli zostaną one wykryte w procesie kontroli to zatwierdzenie raportu będzie niemożliwe. Poza błędami przypadkowymi (np. pomyłkami wynikającymi z niezamierzonej niedokładności podczas wprowadzania danych), pojawiają się także błędy systematyczne (np. wynikające z ograniczeń stosowanej aparatury pomiarowej), błędy grube (np. wynikające z zastosowania niewłaściwej metody pomiarowej) czy też błędy merytoryczne (np. wynikające z niedostosowania sposobu monitorowania do warunków eksploatacji instalacji). Wszystkie one mają zasadniczy wpływ na efekty monitorowania wielkości emisji gazów cieplarnianych i niejednokrotnie uniemożliwiają pozytywne zakończenie procesu weryfikacji.

Podstawę obliczeń wielkości emisji stanowi ilość zużytych paliw

Podstawę obliczeń wielkości emisji stanowi ilość zużytych paliw.

Zdążyć na czas

Okres podlegający raportowaniu, w trakcie którego prowadzony jest monitoring emisji gazów cieplarnianych, obejmuje rok kalendarzowy. Stanowi to wyzwanie dla osób uczestniczących w procesie monitorowania oraz odpowiedzialnych za przygotowanie raportów. Przez cały ten czas ważne jest, aby korzystać z rzetelnie gromadzonych i prawidłowych danych oraz właściwych wskaźników (np. danych o wielkości strumieni zużytych paliw, wartości opałowych, wskaźników emisji), sprawdzać poprawność obliczeń i stosowanych wartości, uwzględniać wszystkie strumienie paliw i materiałów oraz dbać o kompletność raportu. Skutki popełnionych błędów są bowiem czasami nieodwracalne, szczególnie w sytuacjach, kiedy nie ma możliwości powtórzenia niektórych czynności wykonywanych podczas monitorowania (np. ponownego zmierzenia ilości zużytego paliwa). Celem uniknięcia tego rodzaju błędów warto przeprowadzać weryfikacje wstępne, które minimalizują ryzyko i na bieżąco pozwalają na ewentualne wprowadzenie zmian i koniecznych poprawek.

Weryfikacje wstępne – minimalizacja ryzyka

Poza wyjątkową dokładnością w gromadzeniu danych, którą powinny wykazać się  osoby przygotowujące raport na temat wielkości emisji gazów cieplarnianych, warto przeprowadzać także weryfikacje wstępne poszczególnych procesów realizowanych w trakcie monitorowania bądź obejmujące wybrane okresy monitorowania. Ich celem jest nie tylko wcześniejsze zebranie potrzebnych informacji i poddanie ich analizie, ale także zweryfikowanie, czy plan monitorowania jest odpowiedni dla danej instalacji. To również zabezpieczenie się przed zafałszowaniem danych i brakiem możliwości sprawdzenia ich poprawności.

Weryfikacje wstępne pozwalają na wprowadzenie zmian i poprawek przed oddaniem pełnego raportu

Weryfikacje wstępne pozwalają na wprowadzenie zmian i poprawek przed oddaniem pełnego raportu

Największe zagrożenie dla osiągnięcia poprawności raportu stanowią sytuacje, w których dane dotyczące strumieni wejścia (np. paliw i surowców zawierających węgiel) i wyjścia w monitorowanym procesie technologicznym emitującym gazy cieplarniane, nie mogą zostać pozytywnie zweryfikowane ze względu na wystąpienie uzasadnionych wątpliwości co do ich rzetelności. Najczęściej niemożliwe jest powtórne wyznaczenie wartości co najmniej części danych (np. ilości zużytego paliwa), stanowiących podstawę obliczeń wielkości emisji. Jest to   spowodowane nieodwracalnością zachodzących procesów technologicznych. Wykonanie weryfikacji wstępnej może zapobiec tego typu problemom, a wyciągnięte z niej wnioski mogą dodatkowo stanowić podstawę do udoskonalenia stosowanych planów monitorowania – mówi dr inż Danuta Kasprzak, uprawniony weryfikator rocznych raportów na temat wielkości emisji GHG w firmie TÜV SÜD Polska.

Źródło: TÜV SÜD Polska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *