Transportowy (eko)system

 M. Jankowski(2)

Z Maciejem Jankowskim, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury, na temat zrównoważonego transportu w Polsce rozmawia Łukasz Bandosz.

Od blisko dekady obchodzimy we wrześniu Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Czy transport w naszym kraju można już określić mianem zrównoważonego?

Zasada zrównoważonego rozwoju ma sprzyjać tworzeniu optymalnych warunków dla przewozu osób i rzeczy, podniesieniu konkurencyjności gospodarczej kraju i poprawie jakości życia. Działania, które mają pomóc zrealizować ten cel zaplanowane są na wiele lat, a my powoli dążymy do jego osiągnięcia. Sprzyjają temu również takie akcje jak Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu, organizowany corocznie we wrześniu. W ubiegłym roku w Polsce do kampanii przystąpiło 114 miast. Każda z tych miejscowości ma wprowadzić przynajmniej jedno praktyczne i trwałe działanie, które przyczyni się do zmiany zachowań społecznych. Chodzi tu o zmianę przyzwyczajeń w zakresie korzystania ze środków transportu i wskazywanie transportu przyjaznego środowisku jako alternatywy dla indywidualnego transportu samochodowego.

Jednym z priorytetów polskiej prezydencji jest rewizja wytycznych w sprawie Transeuropejskiej Sieci Transportowej (TEN-T). Infrastruktura tej sieci ma przyczynić się do integracji i spójności terytorialnej Europy. Jak można ocenić polskie plany i ich realizację w tym zakresie?

Jednym z celów polityki transportowej UE jest stworzenie jednolitego obszaru transportowego, który będzie służył podnoszeniu konkurencyjności gospodarki oraz spajał terytorialnie Europę. Ma temu sprzyjać stworzenie Transeuropejskiej Sieci Transportowej (TEN-T), której rozwój umożliwi integrację regionów w ramach UE i z jej sąsiadami. Realizacja tych celów nie zależy jedynie od polskiej prezydencji, ale od wszystkich 27 państw członkowskich oraz realizacji zobowiązań w tym zakresie ze strony państw trzecich, sąsiadujących z UE. My zwracamy szczególną uwagę na kilka czynników. Po pierwsze, na zrównoważony rozwój wszystkich gałęzi transportu. Po drugie, dążymy do likwidacji wąskich gardeł wzdłuż najważniejszych międzynarodowych szlaków transportowych, w tym na odcinkach przygranicznych. Nie bez znaczenia jest również niwelowanie różnic w stopniu i modernizacji sieci transportowej w poszczególnych regionach kraju oraz zapewnienie dogodnych połączeń krajowych i zagranicznych. Ma to poprawić warunki dla przewozu osób oraz rzeczy, rozwoju działalności logistycznej i pełniejszego wykorzystania tranzytowego położenia Polski.

Pod koniec marca br. Komisja Europejska przyjęła tzw. Białą Księgę, w której zapisano, że do 2030 r. 30% drogowego transportu towarów na odległościach większych niż 300 km należy realizować za pomocą innych środków transportu, np. kolej lub transport wodny. Czy Polsce uda się spełnić unijne założenia?

Opublikowana w tym roku Biała Księga (czyli Plan utworzenia jednolitego europejskiego obszaru transportu – dążenie do osiągnięcia konkurencyjnego i zasobooszczędnego systemu transportowego)wyznacza dziesięć celów, które mają być osiągnięte w transporcie do 2050 r. Ten, o którym wcześniej wspomniano, jest jednym z nich.

Polska popiera ideę utworzenia jednolitego europejskiego obszaru transportu, budowania zintegrowanej i spójnej transportowo Europy. Zgadzamy się z zapisami Białej Księgi, które wskazują na wciąż istniejące dysproporcje w rozwoju infrastruktury pomiędzy państwami członkowskimi. Bez ich wyrównania trudno będzie osiągnąć cel, jakim jest zrównoważony, konkurencyjny i jednolity system transportowy UE. Popieramy też inicjatywy związane z ograniczeniem negatywnego wpływu transportu na środowisko.

Chcę zauważyć, że opracowywany przez Ministerstwo Infrastruktury dokument planistyczny – Strategia rozwoju transportu do 2020 r. (w perspektywie do 2030 r.)wychodzi naprzeciw wyzwaniom przedstawionym w Białej Księdze. Jako główny cel przyjęto zwiększenie dostępności transportowej, poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu i efektywności sektora transportowego. W zintegrowanym systemie transportu w Polsce niebagatelną rolę będzie odgrywał sektor przewozów kolejowych, którego znaczenie będzie rosło (m.in. poprzez modernizację i rewitalizację linii kolejowych oraz budowę kolei dużych prędkości). Robimy wszystko, by założone cele udało nam się osiągnąć.

W przeciwieństwie do USA, gdzie 40% ogółu przewozów towarowych realizowanych jest za pośrednictwem kolei, w Unii Europejskiej wskaźnik ten wynosi jedynie 8%. Czy kolej w UE nie potrafi zaproponować przemysłowi satysfakcjonującej oferty? A może wina leży po stronie niewystarczającej promocji transportu kolejowego?

Naszym celem jest stworzenie w Polsce zrównoważonego systemu transportowego. Oznacza to, że usługi oferowane przez poszczególne gałęzie transportu powinny się uzupełniać, zapewniając pasażerom i klientom taki pakiet usług, który umożliwi sprawne korzystanie z różnych rodzajów transportu, w zależności od potrzeb czy okoliczności. Poszczególne sektory powinny zatem rozpocząć walkę o rynek, a państwo ma stworzyć ku temu warunki, nie faworyzując żadnej z branż.

Idea przewożenia ciężarówek koleją sprawdza się w Austrii i Szwajcarii. Czy często przypominany pomysł „tiry na tory” jest możliwy do zrealizowania w kraju tranzytowym, jakim jest Polska?

By można było mówić o wprowadzeniu w życie hasła „tiry na tory”, potrzebujemy przede wszystkim zmodernizowanych linii kolejowych o określonej przepustowości. Ponadto niezbędne są większe moce energetyczne do ich obsługi. Po trzecie, potrzebni są przewoźnicy kolejowi w odpowiednio dobrej kondycji. Wszystkie te warunki będą spełnione w ciągu najbliższych lat.

Projektem, który ma przyczynić się do zmniejszenia negatywnego oddziaływania transportu towarowego na środowisko jest koncepcja zielonych korytarzy. Jak w praktyce mają one działać i na jakim etapie znajduje się ten projekt?

Zielone korytarze to nowa koncepcja w polityce transportowej, którą jest jeszcze dyskutowana i badana. Ma ona być instrumentem ograniczenia emisji dwutlenku węgla, a to z kolei jest jednym z priorytetów polityki UE.

Zielone korytarze będą odzwierciedlały koncepcję transportu zintegrowanego, tj. wzajemne uzupełnianie się żeglugi morskiej bliskiego zasięgu, transportu kolejowego, żeglugi śródlądowej i transportu samochodowego. To wszystko ma umożliwić wybór transportu najbardziej przyjaznego środowisku naturalnemu. Na ich trasie będą znajdowały się odpowiednie obiekty przeładunkowe, zlokalizowane w strategicznych miejscach (takich jak porty morskie, porty śródlądowe, stacje rozrządowe i inne właściwe terminale i urządzenia logistyczne) oraz punkty zaopatrzenia w różne formy ekologicznego napędu (np. biopaliwa). Zielone korytarze mogą służyć do testowania innowacyjnych, przyjaznych środowisku i zaawansowanych rozwiązań ITS. Plany rozwoju sieci zielonych korytarzy opierają się na planach rozwoju sieci TEN-T.

W ramach polskiej prezydencji odbędzie się we wrześniu br. w Szczecinie konferencja poświęcona temu zagadnieniu: „Zielone korytarze – działanie na rzecz multimodalnego, zrównoważonego systemu transportowego”. Jej celem jest wymiana doświadczeń oraz zaprezentowanie rekomendacji ekspertów w zakresie rozwiązań dla zielonych korytarzy. Poszczególne sesje na konferencji poświęcone będą m.in. korytarzom towarowym w polityce transportowej UE, innowacjom w transporcie towarów oraz wykorzystaniu nowoczesnych rozwiązań w łańcuchu logistycznym.

Rozwiązaniami, które mają zwiększyć efektywność systemu transportowego oraz przyczynić się do ochrony zasobów środowiska naturalnego są Inteligentne Systemy Transportowe (IST). Z jakich elementów będą składały się takie systemy? Na realizacje jakich projektów w ramach budowy IST możemy liczyć w naszym kraju?

Wdrożenie inteligentnych systemów transportowych ma same zalety: poprawia bezpieczeństwo ruchu, zwiększa przepustowość ulic, zmniejsza czas podróży i zużycie energii. Co więcej, redukuje emisję spalin i poprawia komfort podróży. W Polsce wdrażanie rozwiązań IST znajduje się jeszcze na początkowym etapie. Niemniej ich elementy wprowadzane są stopniowo w różnych gałęziach transportu.

Przykładowo w transporcie kolejowym możemy mówić o Systemie Ewidencji Pracy Przewozowej, który pozwala na śledzenie i rejestrację ruchu pociągów w sieci kolejowej zarządzanej przez PKP PLK. System może przyjmować dane o położeniu pociągów z różnych źródeł. Aktualnie trwają prace nad powiązaniem go z innymi systemami, co pozwoli na wymianę danych o ruchu pociągów i przesyłek między zarządcami infrastruktury kolejowej, przewoźnikami, a także partnerami spoza kolei.

Drugim ważnym elementem jest System Konstrukcji Wykresu Jazdy, będący obecnie w budowie. Ma on pozwolić na zdalne (drogą elektroniczną) zamawianie trasy przejazdu pociągu (rozkładu jazdy). Nową propozycją jest również System Informacyjny Obsługi Transportu Kolejowego, który łączy ze sobą dane o kursowaniu pociągów i środków miejskiej komunikacji publicznej, oferując podróżnym jednolitą informację o możliwości podróży różnymi środkami transportu masowego. Natomiast elementem, który zapewni interoperacyjność sieci kolejowej Polski z siecią w Europie, jest Europejski System Zarządzania Ruchem Kolejowym.

W zakresie transportu lotniczego wykorzystywane są nowoczesne narzędzia, takie jak CDM – Collaborative Decision Making, polegający na wymianie informacji i współdzieleniu się danymi, czy systemy zarządzania i kontroli ruchu naziemnego ASMGCS – Advanced Surface Movement Guidance & Control System.

W transporcie morskim funkcjonują w naszym kraju systemy kontroli ruchu statków Vessel Traffic Services, których celem jest podniesienie poziomu bezpieczeństwa i ochrony żeglugi, sprawności ruchu morskiego oraz ochrony środowiska. Na rzekach wdrażany jest system zharmonizowanych usług informacji rzecznej (River Information Service), co ma zwiększać bezpieczeństwo żeglugi oraz podnosić wydajność transportu śródlądowego dzięki szybkiej wymianie informacji dotyczących dróg wodnych.

Cały szereg działań z zakresu IST wdrażanych jest w transporcie drogowym. Uruchomiony został np. System Ochrony Meteorologicznej Dróg (ponad 200 stacji pogodowych i pomiarowych). Dane o aktualnych warunkach dostępne są na stronie internetowej. Bezpieczeństwo ruchu poprawiają fotoradary oraz uruchomienie numeru alarmowego 112. Wdrożyliśmy także elektroniczny system poboru opłat, który zastąpił dotychczasowy system winietowy. System działa już od 1 lipca na ponad 1500 km dróg krajowych zarządzanych przez GDDKiA. Dotyczy samochodów powyżej 3,5 t oraz autobusów, niezależnie od ich dopuszczalnej masy. System elektronicznego poboru opłat jest sprawiedliwszy niż dotychczas obowiązujący system winietowy, gdyż oparty jest na faktycznie przejechanych kilometrach i jego wdrożenie oznacza wprowadzenie w Polsce zasad „użytkownik płaci” oraz „zanieczyszczający płaci”. Kierowcy samochodów spełniających normy Euro 5 i wyższe będą płacić mniej, co zachęci przewoźników do wymiany taboru na bardziej ekologiczny. Staramy się również wdrażać inne inteligentne rozwiązania na sieci dróg krajowych, takie jak internetowy serwis informacyjny dla kierowców GDDKiA czy punkt informacji drogowej z centralnym monitoringiem warunków ruchu.

Wywiad przeprowadzono drogą elektroniczną 30 sierpnia 2011 r.

Opublikowano: Ecomanager Numer 9/2011 (18)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *