Składowisko fosfogipsów w Wiślince po kontroli

Wikimedia/Pojke22Kontrola zamkniętego składowiska fosfogipsów w Wiślince, należącego do Gdańskich Zakładów Nawozów Fosforowych „Fosfory”,  wykazała, że hałda nie stanowi zagrożenia dla środowiska i nie ma negatywnego wpływu na zdrowie  mieszkańców okolicznych miejscowości.

Kontrola, dokonana przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku była wynikiem zastrzeżeń zgłoszonych przez jedną z fińskich agencji konsultinowych. Zdaniem tej organizacji z nieczynnej od kilku lat hałdy do Morza Bałtyckiego przedostaje się znaczna ilość fosforu.

W czasie kontroli nie stwierdzono istornych zagrożeń dla ludzi i środowiska, a jedynie dopatrzono się kilku odstępstw od sposobu rekultywacji składowiska. Jednym z nich jest to, że wąwóz wewnątrz hałdy od strony Martwej Wisły nie został całkowicie zamknięty. Na hałdę miało trafić 250 000 ton fosfogipsu, jednak zakończenie produkcji kwasu fosforowego spowodowało brak tego surowca, co spowodowało, że na hałdę trafiło jedynie 3021 ton odpadu. W związku z tym, że wykorzystanie „starego” fosfogipsu do wypełnienia wąwozu hałdy nie zapewniało tej samej wytrzymałości, co wykorzystanie świeżego fosfogipsu z produkcji zdaniem WIOŚ należało zmienić sposób zamknięcia składowiska. Przesunięcie zapory w głąb wąwozu spowodowało poprawienie jej stateczności. Aby ograniczyć spływ wód opadowych z hałdy wewnątrz bryły hałdy zostały wykonane małe groble. Oględziny inspektorów WIOŚ nie wykazały śladów spływu powierzchniowego, który wpływałby negatywnie na jakość pokrywy roślinnej. Obecnie wąwóz porośnięty jest roślinnością ruderalną.

Za inne uchybienie uznano to, że nawierzchnia drogi wiodącej na wierzchowinę miała być wykonana z 50 cm warstwy fosfogipsu stabilizowanego popiołami dymnicowymi lub cementem, co zapobiegać miało erozji wodnej w trakcie eksploatacji drogi, a wykonana została z kruszywa budowlanego. Ponadto zamiast wierzby od strony południowej hałdy zostały posadzone inne gatunki drzew: dąb, jarzębina i buk. Uzasadniono to tym, że braki w nasadzeniach wierzby energetycznej od strony Martwej Wisły są spowodowane suchą i jałową glebą.

Analiza dokumentacji hydrogeologicznej pokazała, że hałda usadowiona jest bezpośrednio na utworach zbudowanych z namułów przewarstwionych piaskiem i brak jest warstw geologicznie izolujących (słabo i nieprzepuszczalnych) składowisko. Z kolei wyniki monitoringowe za lata 2005-2013 wykazują na zanieczyszczenie wód podziemnych ujmowanych w piezometrach P1, P9 i P10 w zakresie zawartości fosforanów. Jest to jednak zanieczyszczenie wód gruntowych. Według ustaleń kontroli część z piezometrów jest niesprawna technicznie.

Podczas kontroli stwierdzono także, że rów opaskowy wewnętrzny wokół hałdy na odcinku od Martwej Wisły do połowy rowu po stronie południowej składowiska był suchy. Świadczy to o prawidłowo wykonanym wyprofilowaniu podłużnym dna rowu opaskowego wewnętrznego w kierunku zbiornika retencyjnego. Nieprawidłowością było zaleganie osadów ściekowych na dnie rowu, co jest przyczyną zmniejszenia pojemności rowu oraz zanieczyszczenia jego wód osadami ściekowymi.

Ustalono też, że w 99% składowisko porośnięte jest roślinnością. Niewielkie braki roślinności stwierdzono na skarpach w części północnej hałdy i południowej hałdy. Wyłysienia po stronie południowej składowiska powstały z powodu dużego kąta nachylenia zdeponowanego fosfogipsu wskutek czego osady ściekowe przeznaczone do wykorzystania jako okrywa rekultywacyjna zsunęły się na niższe partie zbocza hałdy.

Oględziny „korków” wykonanych przez zakład, mających na celu zabezpieczenie rowów melioracyjnych Żuław Wiślanych przed odciekami pochodzącymi ze składowiska, nie wykazały nieszczelności.

Ze względu konieczność ustalenia przyczyn utrzymujących się od kilku lat podwyższonych stężeń zanieczyszczeń utrzymujących się w piezometrach P1, P9, P10 oraz P6, nieodzowność podjęcia działań zapobiegających wydostawaniu się zanieczyszczonych wód poza teren składowiska odpadów, a także konieczność określenia wpływu zmian do decyzji Marszałka Województwa Pomorskiego na zamknięcie składowiska jakie zakład wprowadził przy rekultywacji składowiska na jakość wód podziemnych, Główny Inspektor Ochrony Środowiska – Andrzej Jagusiewicz wskazał na konieczność nałożenia przez Marszałka Województwa Pomorskiego obowiązku przeprowadzenia przeglądu ekologicznego. Niezbędne jest też przeprowadzenie ekspertyzy hydrogeologicznej, mającej na celu określenie warunków hydrogeologicznych terenu składowiska w Wiślince, w tym ustalenia oddziaływania masy składowanych odpadów na podłoże, sposobu w jaki odcieki przedostają się do wód podziemnych oraz ustalenie czy zanieczyszczone wody podziemne migrują do wód Martwej Wisły.

Podczas konferencji prasowej Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny – Dariusz Cichy, przedstawił informację dotyczącą stanu ujęć wody pitnej w rejonie hałdy. Woda badana jest na bieżąco i nie zanotowano podwyższonych stężeń zanieczyszczeń, a więc woda jest zdatna do picia. W zakresie chorób zawodowych również nie odnotowano przypadku zachorowania pracowników składowiska na chorobę związaną z oddziaływaniem hałdy na środowisko.

 Źródło:Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Gdańsku

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *