PE popiera „backloading”

Parlament Europejski zagłosował za propozycją zamrożenia sprzedaży części uprawnień do emisji dwutlenku węgla, po tym jak odrzucił ją w kwietniu, nieznaczną większością głosów. Tym razem 344 posłów głosowało za backloadingiem, natomiast 311 było przeciw. 

Wzrost liczby niewykorzystanych pozwoleń na emisje, spowodowany ich nadmierną podażą i spowolnieniem gospodarczym, doprowadził do spadku cen węgla poniżej poziomu przewidzianego, podczas wprowadzania Europejskiego Systemu Handlu Emisjami (ETS). Parlament, wziąwszy pod uwagę projekt komisji ochrony środowiska, poparł propozycję KE wprowadzenia tzw. backloadingu, czyli opóźnienia sprzedaży części praw do emisji.

Dzięki temu, że Parlament przyjął naszą propozycję, mamy mandat, aby jak najszybciej rozpocząć negocjacje z ministrami państw członkowskich i znaleźć wspólne rozwiązanie, które umożliwi działanie ETS-u, zgodne z jego przeznaczeniem – powiedział Matthias Groote (S&D, DE), autor projektu legislacyjnego.

Europejski system handlu emisjami, mający na celu redukcję emisji CO2, postrzegany jest na pozostałych kontynentach, ostatnio szczególnie w Chinach, jako solidne rozwiązanie. Nie możemy pozwolić, aby ETS stał się ofiarą krótkowzroczności. System ten jest kamieniem węgielnym unijnej polityki klimatycznej i dlatego wymaga reformy strukturalnej – dodał Groote.

Zgodnie z poprawkami przyjętymi przez komisję ochrony środowiska, Komisja Europejska „może, w wyjątkowych okolicznościach” dostosować harmonogram aukcji, jeśli ocena wpływu pokazuje, że nie ma „istotnego ryzyka” przenoszenia produkcji, poza UE. „Komisja dokonuje tylko jednego dostosowania tego typu. Limit zamrożonych pozwoleń na emisje to 900 milionów uprawnień.”

 Źródło: Parlament Europejski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *