Opakowania jadalne- przyszłość czy fikcja?

Wywodzą się  z kraju, który od lat przoduje  w ilości produkowanych śmieci. Dla jednych utopia, dla innych realna przyszłość.

Corn on the cob in a wooden crate

Syntetyczne opakowania po żywności od lat zalegają na wysypiskach, stanowiąc tym samym jego znaczną część. Niektóre mogą zalegać kilkaset lat ze względu na ich niską podatność na rozkład. Tutaj ratunkiem wydają się być wprowadzone w latach 80 ubiegłego wieku opakowania jadalne, które z pewnością mogą okazać się ekologiczną alternatywą.

Zbudowane najczęściej z białek, polisacharydów czy lipidów opakowania jadalne tworzą osłonkę na gotowym produkcie. Doskonale chronią go przed bakteriami, zmienną temperaturą czy wilgocią, czyli spełniają wymogi opakowań dla produktów żywnościowych. Dzięki inżynierii biochemicznej opakowania jadalne mogą być wzbogacone o dodatkowe właściwości np. przeciwutleniające.

Opakowania jadalne, jak sama nazwa wskazuje, mogą być skonsumowane przez człowieka i nie powodują tym samym szkody czy niebezpieczeństwa dla zdrowia. Jednak ze względu na przeznaczenie powłok jadalnych do ochrony żywności i bezpośredniego zjedzenia, muszą być poddawane szeregom badań i testów w celu zwiększenia ich bezpieczeństwa i zminimalizowania ryzyka zatrucia. Wyzwaniem pozostaje nadrukowanie informacji dotyczących składu produktu czy daty przydatności do spożycia.

Przykładem takiego rozwiązania są talerze z otrębów owsianych czy wafelkowe kubki. Można spotkać także sztućce z trzciny cukrowej. Na rynku niemieckim jest już dostępna taśma klejąca, która ulega rozkładowi w ciągu czterech tygodni. W chwili obecnej jest to tylko alternatywa dla syntetycznych opakowań, jednak może ona znacząco wpłynąć na ilość produkowanych opakowań na rynku światowym.

Mimo że opakowania jadalne cieszą się coraz większym zainteresowaniem zarówno naukowców, jak i producentów żywności, nie istnieją akty prawne dotyczące wyłącznie tego rodzaju opakowań. Podjęto zatem próbę klasyfikacji opakowań jadalnych zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.

Opracowała

Marta Walaszczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *