OOŚ w świetle dotacji unijnych

Coraz częściej dokumentacja środowiskowa staje się języczkiem u wagi komisji oceniających wnioski projektów inwestycyjnych, ubiegających się o dofinansowanie unijne. Banki udzielające kredytów podążają ich śladem i również bardzo skrupulatnie sprawdzają dokumenty związane z oceną oddziaływania na środowisko.

Niejednokrotnie z pozoru drobne błędy formalne lub braki merytoryczne powodowały odrzucenie projektu podczas oceny merytorycznej. Znane są też przypadki, kiedy przedsiębiorcy, którzy otrzymali unijne dofinansowanie musieli zwrócić jego część z powodu błędów formalnych, które popełniono podczas przeprowadzania procedury środowiskowej.

Błędy popełniane w ocenie oddziaływania na środowisko można podzielić na dwie grupy. Są to błędy formalne, dotyczące dokumentacji, terminów i kolejności poszczególnych etapów, a także błędy merytoryczne dotyczące treści dokumentacji (zarówno przygotowywanej przez wnioskodawcę, jak i urzędy).

Błędy formalne

Na pierwszym miejscu listy spraw, których należy dopilnować jest to, aby w całym procesie inwestycyjnym etap pozyskania poszczególnych decyzji przebiegał we właściwej kolejności. Należy mieć to na uwadze, ponieważ czasami nawet urzędnicy gubią się w gąszczu przepisów prawnych. Dopiero po ustaleniu tego kiedy i jaką decyzję należy pozyskać, można ustalić etapy realizacji projektu. W dużym uogólnieniu cały proces inwestycyjny przebiega następująco:

1. Identyfikacja przedsięwzięcia na podstawie Rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (DzU z 2010 r. nr213, poz. 1397).

2. Pozyskanie decyzji środowiskowej i przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko (jeśli to konieczne).

3. Pozyskanie decyzji lokalizacyjnej lub uwzględnienie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

4. Pozyskanie decyzji: o pozwoleniu na budowę, o zatwierdzeniu projektu budowlanego, o pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, o pozwolenie na zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części.

5. Pozyskanie pozwoleń środowiskowych: pozwolenie zintegrowane, pozwolenie wodno-prawne, pozwolenia emisyjne, pozwolenie na wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza, pozwolenie na wprowadzanie do środowiska substancji lub energii itp.

6. Uzyskanie pozwolenia na użytkowanie (jeśli jest wymagane).

7. Analiza porealizacyjna.

Decyzja środowiskowa jest więc pierwszą, o której pozyskanie każdy przedsiębiorca powinien się postarać. Bez tego dokumentu uzyskanie kolejnych pozwoleń będzie niemożliwe. W ramach rozpatrywania przynależności projektu do właściwej grupy przedsięwzięć należy zadbać o to aby dobrze przeczytać i zinterpretować wszystkie definicje, szczególnie te dotyczące przedsięwzięcia oraz podziału na przedsięwzięcia ze sobą powiązane. Warto pamiętać, że najczęściej w przepisach konkursów o dotacje unijne przedsięwzięcia powiązane ze sobą technologicznie kwalifikuje się jako jedno, nawet wtedy gdy poszczególne projekty realizowane są przez różne podmioty.

Drugim problemem przed jakim stanie inwestor jest przygotowanie i zgromadzenie wymaganej przez ustawę dokumentacji. Lista niezbędnych załączników do wniosku znajduje się w art. 74 Ustawy 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Należy je tylko dopasować do przedsięwzięcia, które będzie realizowane. Warto jednak mieć na względzie, że lista załączników wymieniona w ustawie nie powinna być traktowana jako lista zamknięta.

Karta informacyjna

Po złożeniu wniosku, urząd uzgadniający decyzję może wezwać do uzupełnienia go o dokumenty, które pozwolą na szybsze jego rozpatrzenie. Spośród wszystkich załączników, które należy dołączyć do wniosku, najwięcej problemów nastręcza karta informacyjna przedsięwzięcia (KIP). Obok raportu środowiskowego jest to najbardziej wnikliwie analizowany dokument. Należy zadbać o to by jej treść była zgodna z wymogami Ustawy 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (art. 3 ust. 1 pkt. 5), dotyczy to przede wszystkim projektów z tzw. II grupy. Warto wiedzieć, że dla takich właśnie projektów nie zawsze musi być przeprowadzona pełna ocena oddziaływania na środowisko – tzn. nie zawsze jest wymagany raport środowiskowy. Jeśli KIP jest bardzo dobrze przygotowana, to urząd w przypadku niektórych projektów może odstąpić od konieczności przeprowadzenia pełnego postępowania i od razu wydać decyzję. Z tego względu warto tej części dokumentacji poświęcić szczególną uwagę. Jeśli urząd odstąpi od przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko, decyzja ta musi być bardzo dobrze i szczegółowo uzasadniona. Brak uzasadnienia w najlepszym przypadku skutkuje wezwaniem do uzupełnienia informacji, natomiast w najgorszym do odmowy przyznania dotacji unijnej.

Niewłaściwy moment

Często popełnianym błędem formalnym jest niewłaściwy moment ogłoszenia konsultacji społecznych. Należy pamiętać, że podczas tego etapu postępowania wszystkie zainteresowane strony powinny mieć dostęp do całej dokumentacji. Zatem jeśli raport środowiskowy był uzupełniany, to społeczeństwo musi mieć dostęp do tych dokumentów. Jeżeli konsultacje społeczne ogłoszono tuż po złożeniu raportu środowiskowego, a w dalszym postępowaniu okazało się konieczne jego uzupełnienie, to powinny one zostać ponownie przeprowadzone. Jeśli tego nie zrobiono, to komisje oceniające wnioski o dotacje unijne na pewno będą potrzebowały wyjaśnień. Istnieje jednak ryzyko, że jeśli okażą się one niewystarczające, to komisja może nie przyznać dotacji. Jeśli natomiast braki formalne zostaną stwierdzone już po przyznaniu dotacji – w trakcie kontroli porealizacyjnej – to w najgorszym wypadku inwestor może zostać wezwany do zwrotu części lub całości przyznanej dotacji wraz z należnymi odsetkami. W najlepszym wypadku zarówno inwestor, jak i urząd uzgadniający decyzję, będzie wzywany do złożenia wyjaśnień. Warto więc zadbać o to by konsultacje społeczne zostały przeprowadzone dopiero po wszystkich uzupełnieniach.

Błędy merytoryczne

Bardzo skrupulatnie i wnikliwie ocenianym dokumentem jest raport środowiskowy, którego szczegółowy zakres znajduje się w art. 66 Ustawy 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Należy dopilnować by zawartość merytoryczna tego dokumentu była zgodna z wymogami ustawy oraz zapisami KIP. Zakres karty i raportu są zbliżone, przy czym raport wymaga bardziej szczegółowego opisu oraz wnikliwej analizy poszczególnych zagadnień.

Przy opracowywaniu raportów środowiskowych bardzo często pobłażliwie traktowany jest temat wariantów planowanego przedsięwzięcia. Jednak komisje oceniające wnioski coraz częściej zwracają baczną uwagę właśnie na tę część raportu. Coraz rzadziej analizowana jest opcja zerowa, w zasadzie w raporcie musi się niejako znaleźć pro forma. Z kolei bardzo uważnie analizowane są pozostałe dwa warianty: proponowany przez wnioskodawcę oraz racjonalny alternatywny. Zazwyczaj ten wybrany przez inwestora jest też określany jako najkorzystniejszy dla środowiska i w dokumencie najbardziej szczegółowo przeanalizowany. Wariant alternatywny jest często traktowany po macoszemu. Niejasny lub nielogiczny opis może spowodować, że urząd uzgadniający decyzję może nakazać analizę wersji przedsięwzięcia przez siebie zaproponowaną. By uniknąć niepotrzebnego zamieszania warto temu rozdziałowi poświęcić trochę czasu i bardziej szczegółowo opisać wariant wybrany przez inwestora, a także dwa dodatkowe warianty: lokalizacyjny oraz technologiczny. Zaleca się też pokrótce opisać wariant zerowy.

Efekt skumulowany

Analiza efektu skumulowanego jest często słabym punktem raportów środowiskowych. Najczęściej autorzy analizują efekt skumulowany wszystkich instalacji oraz urządzeń w ramach projektów, a w najlepszym wypadku wszystkich podobnych inwestycji, które znajdują się w okolicy. Mało kto pamięta o tym, że analiza skumulowanego efektu powinna wziąć pod uwagę wszystkie inwestycje wokół planowanego przedsięwzięcia bez względu na ich charakter.

Bardzo ważnym, a często niemal pomijanym, elementem raportu środowiskowego jest streszczenie w języku niespecjalistycznym. Trzeba pamiętać, że ma ono dotyczyć każdego rozdziału i podrozdziału dokumentu. Jeśli raport był uzupełniany, to należy zadbać również o to by streszczenie również obejmowało jego zakres.

Warto by raport środowiskowy był przygotowany na wysokim poziomie. Niejasne opisy mogą spowodować dezorientację zainteresowanych stron podczas konsultacji społecznych, co może zakończyć się protestami. To zdecydowanie wydłuży całą procedurę lub przyczyni się do negatywnej decyzji środowiskowej. Słaba jakość raportu środowiskowego może być jednym z powodów konieczności przeprowadzenia ponownej oceny oddziaływania na środowisko, która może mieć miejsce podczas ubiegania się o pozwolenie na budowę. Trzeba pilnować jakości przygotowywanych dokumentów, ponieważ to pozwala uniknąć przynajmniej części problemów i powoduje, że procedura środowiskowa nie jest w nieskończoność wydłużana.

Kontrola dokumentacji

Dokumentacja o dofinansowanie unijne podlega kontrolom zarówno w czasie naboru wniosków, w trakcie trwania umowy, jak i w okresie trwałości przedsięwzięcia. Co prawda są to kontrole przeprowadzane losowo, ale są one bardzo szczegółowe. Mało który przedsiębiorca wie, że dokumentację o dotacje unijne weryfikuje także Urząd Kontroli Skarbowej. Jeśli wykryje błędy, to może wezwać beneficjenta do zwrotu całości lub części dotacji wraz należnymi odsetkami. Dla wielu inwestorów może to być dość bolesne doświadczenie.

Sposób na uniknięcie przykrej niespodzianki w postaci odmowy przyznania dofinansowania czy kredytu lub wezwania do zwrotu całości lub części już przyznanego unijnego wsparcia wbrew pozorom jest dosyć prosty. Należy doskonale orientować się w przepisach prawa środowiskowego, znać swoje prawa i obowiązki, wiedzieć, jakie obowiązki ma urząd uzgadniający decyzję środowiskową oraz być skrupulatnym w gromadzeniu wszelkiej dokumentacji związanej z ocenami oddziaływania na środowisko. Trzymając się tych wskazówek unikniemy większości, o ile nie wszystkich problemów formalnych i z powodzeniem przejdziemy procedurę, uzyskując decyzję środowiskową. Ponadto unikniemy problemów przy aplikowaniu o środki unijne oraz podczas oceny porealizacyjnej.

kira

Kira Radlińska, specjalista ds. OOŚ, KR EKO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *