Nowy wymiar EU ETS

Sylwia Waśniewska, kierownik Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami

Z Sylwią Waśniewską, kierownikiem Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami, na temat europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji rozmawia Małgorzata Masłowska-Bandosz.

Czy Pani zdaniem europejski system handlu uprawnieniami do emisji spełni oczekiwania związane z redukcją emisji dwutlenku węgla, zakładaną przez Unię Europejską?

System handlu uprawnieniami do emisji jest stosunkowo nowym rozwiązaniem wprowadzonym w zakresie ochrony środowiska. Dotychczasowe działania w tym obszarze miały charakter administracyjno-prawny, natomiast system handlu jest narzędziem ekonomicznym, który poprzez działanie mechanizmów rynkowych ma wymusić redukcję emisji. Jak już wiemy, dzięki prawie ośmioletniemu doświadczeniu, stworzenie takiego systemu, który spełni pokładane w nim oczekiwania, jest trudne. Zgodnie z przyjętymi założeniami, w całej UE na nastąpić 20-procentowa redukcja emisji gazów cieplarnianych do 2020 r. w stosunku do emisji z 1990 r. Jest to wprawdzie założenie ogólne, dotyczące zarówno obszarów objętych systemem handlu uprawnieniami do emisji, jak i sektorów oraz działań nieujętych w systemie handlu (np. rolnictwo), jednak należy pamiętać o regulacjach wspomagających redukcje emisji, np. związanych z poprawą efektywności energetycznej czy zwiększeniem wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Można więc oczekiwać, że wskutek tych wszystkich regulacji UE ma szansę na osiągnięcie zakładanego poziomu redukcji.

W przyszłym roku rozpoczyna się kolejny okres rozliczeniowy handlu uprawnieniami do emisji CO2. Czy Polska jest prawnie, administracyjnie i technicznie przygotowana do nowych warunków? Czy polscy przedsiębiorcy są dobrze zorientowani w czekających na nich zmianach?

Od 2013 r. rozpoczyna się już trzeci okres rozliczeniowy. Przez osiem lat wszyscy uczestnicy systemu, jak również osoby niezaangażowane bezpośrednio w działania w ramach systemu handlu uprawnieniami do emisji, nauczyły się funkcjonowania tego mechanizmu. Wprowadzenie nowych zasad wymaga pewnego nakładu pracy, ale pod względem administracyjnym Polska jest przygotowana do nowych warunków. Nie wdrożono jeszcze wszystkich prawnych regulacji, jednak w Ministerstwie Środowiska trwają intensywne prace nad przygotowaniem odpowiednich propozycji legislacyjnych.

Odnośnie wiedzy przedsiębiorców, to mamy pewne spostrzeżenia, że nie wszyscy objęci systemem orientują się w zasadach kolejnego okresu, ale jaka jest skala tej niewiedzy, trudno mi ocenić. Tym bardziej wartościowy jest każdy artykuł czy konferencja popularyzujące tę wiedzę.

Czy po serii ataków na europejskie serwery i kradzieżach uprawnień system handlu emisjami jest już w wystarczającym stopniu zabezpieczony? Czy pojawiają się jeszcze jakieś inne zagrożenia bądź manipulacje?

Należy zaznaczyć, że od samego początku funkcjonowania systemu handlu emisjami, w polskim rejestrze nie odnotowano skutecznej próby włamania na rachunek czy też kradzieży uprawnień. Wprowadziliśmy dodatkowe zabezpieczenie dostępu do systemu. Podczas logowania, oprócz nazwy użytkownika oraz hasła, użytkownik proszony jest o wprowadzenie jednorazowego kodu przesłanego na numer jego telefonu komórkowego za pomocą SMS-a. Ponadto wszystkie wykonywane przez posiadaczy rachunków transakcje muszą być autoryzowane przez dwie różne osoby przypisane do danego rachunku.

Obecnie prowadzona jest konsolidacja krajowych systemów rejestrowych. W drugiej połowie czerwca br. ma nastąpić uruchomienie rejestru Unii, za którego bezpieczeństwo informatyczne odpowiadać będzie bezpośrednio Komisja Europejska.

Użytkowanie jednego, wspólnego systemu dla całej Unii z założenia powinno poprawić bezpieczeństwo informatyczne. Łatwiej jest dbać o bezpieczeństwo jednego wspólnego systemu niż dwudziestu siedmiu oddzielnych.

Koalicja Klimatyczna oszacowała, że w latach 2013-2020 Polska w ramach aukcji uprawnień do emisji gazów cieplarnianych zyska 45 mld zł. Na co będą przeznaczone te pieniądze?

Wielkość przychodów z aukcji uprawnień w latach 2013-2020 nie jest jeszcze znana, a jej pełne oszacowanie będzie możliwe dopiero po opublikowaniu przez Komisję Europejską informacji o wielkości darmowych przydziałów dla przemysłu w całej UE oraz ostatecznego zaakceptowania polskiego wniosku o derogację dla sektora elektroenergetycznego. Dopiero wtedy będzie można określić sumę przychodów z tego tytułu. Dyrektywa ETS wymaga, aby co najmniej 50% tych środków zostało przekazanych na politykę klimatyczną. Wielkość tych środków kilkakrotnie przewyższa aktualne wydatki na ochronę klimatu w Polsce. Dlatego też w resorcie środowiska prowadzone są prace nad możliwymi formami przekazywania tych środków na działania służące szeroko rozumianej ochronie klimatu, aby wydatkować je w najbardziej efektywny sposób i w jak największym stopniu przyczynić się do osiągania założonych celów.

Niespełna rok po uchwaleniu ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych do konsultacji społecznych zostały przekazane założenia nowego projektu tej ustawy. Co wywołało konieczność opracowania nowej regulacji i czy zapisów tych nie można było wprowadzić do obecnie obowiązującego aktu prawnego?

Przyjęcie w 2011 r. nowej ustawy o systemie handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych było spowodowane koniecznością wprowadzenia do systemu handlu uprawnieniami emisji z operacji lotniczych. Operatorzy statków powietrznych objęci są systemem od 1 stycznia 2012 r., dlatego wprowadzenie tej regulacji było tak ważne. Jednakże ze względu na zmiany zasad funkcjonowania systemu w trzecim okresie rozliczeniowym, tj. w latach 2013-2020, w szczególności dotyczące wprowadzenia sprzedaży uprawnień do emisji w drodze aukcji, oraz z uwagi na zmianę zasad przyznawania bezpłatnych uprawnień do emisji dla instalacji, w trakcie prac nad obecnie obowiązującą ustawą przyjęto, że akt ten będzie ustawą epizodyczną i zostanie wprowadzony nowy akt prawny, w którym dyrektywa ETS, określająca nowe zasady funkcjonowania systemu, będzie transponowana w całości. Tak więc przekazanie do konsultacji założeń nowego projektu ustawy jest realizacją przyjętych postanowień.

W trakcie prac legislacyjnych nad ustawą z 28 kwietnia 2011 r. wiele aktów unijnych było jeszcze w trakcie opracowywania. Wystarczy wspomnieć, że zasady przyznawania bezpłatnych uprawnień do emisji dla instalacji zostały określone w decyzji Komisji z 27 kwietnia 2011 r., a więc zaledwie dzień przed uchwaleniem ustawy. Z tego względu przyjęto, że nowa ustawa powstanie wówczas, kiedy Komisja wywiąże się ze swoich obowiązków i przedstawi wszystkie akty prawne dotyczące działań systemu.

Jakie istotne zmiany, z punktu widzenia przedsiębiorcy, zostaną wprowadzone nową ustawą? Kiedy można spodziewać się jej uchwalenia?

Nowa ustawa będzie transponować na grunt prawa krajowego prawo unijne. Najważniejsze zmiany mają dotyczyć nowych zasad rozdziału uprawnień do emisji (rozdział przez państwa członkowskie w drodze aukcji) oraz nowych reguł bezpłatnego przydziału uprawnień do emisji, w tym do emisji z unijnej rezerwy dla nowych instalacji, oraz wprowadzenia mechanizmu korekty w przypadku całkowitego lub częściowego zaprzestania działalności przez instalacje objęte systemem.

Według mojej wiedzy, po przyjęciu założeń do ustawy przez Radę Ministrów, Ministerstwo Środowiska bezzwłocznie przystąpi do prac nad tekstem ustawy, ze względu na pilność tych przepisów.

Jakie największe wyzwania związane z handlem emisjami czekają na przedsiębiorców w najbliższym czasie? Jaką rolę w sprostaniu tym wyzwaniom będzie odgrywało KOBiZE?

Koniec 2012 r. będzie przełomowy pod względem obowiązków przedsiębiorców uczestniczących w systemie handlu uprawnieniami do emisji.

Od stycznia 2013 r. zaczyna się III okres rozliczeniowy systemu EU ETS, oparty na nowych zasadach rozdziału uprawnień do emisji. Wprowadzenie wymogu zakupu uprawnień do emisji na aukcjach, nowe zasady przydziału darmowych uprawnień, oparte o sławne już „benchmarki”, zmodyfikowane zasady przydziału uprawnień z rezerwy, nowe wymogi dla instalacji powiększających lub zmniejszających swoje zdolności produkcyjne – to główne zmiany, którym podlega system EU ETS. KOBiZE stara się w jak największym stopniu ułatwić przedsiębiorcom wejście w III okres rozliczeniowy, zapewniając fachową pomoc i informacje na temat nowych obowiązków i zasad, które będą obowiązywały od 1 stycznia 2013 r. Dobrym przykładem jest z pewnością przygotowanie przez KOBiZE Krajowych Środków Wykonawczych we wrześniu ub.r. – prawie tysiąc podmiotów objętych systemem EU ETS, musiało przekazać nam zupełnie nowe dane i informacje związane z funkcjonowaniem w systemie po 2012 r.

KOBiZE stara się również aktywnie wspierać resort środowiska w zakresie przygotowania do nowych wyzwań w kolejnym okresie EU ETS. Ponadto sukcesywnie publikujemy na naszych stronach różnego rodzaju analizy i opracowania, których celem jest informowanie i przybliżanie podmiotom uczestniczącym w systemie EU ETS uwarunkowań i nowych obowiązków. Ostatnio, wychodząc naprzeciw rosnącemu zainteresowaniu problematyką handlu uprawnieniami do emisji i uwarunkowań rynkowych mających wpływ na system ETS, przygotowaliśmy nową publikację o charakterze cyklicznym pt. „Raport z rynku CO2”, w której zamieszczane będą informacje na temat zarówno kształtowania się i prognoz cen jednostek EUA/CER/ERU, jak również wybrane, zbiorcze dane z rynku pierwotnego i wtórnego: CER, ERU, AAUs oraz przydatne informacje z Krajowego Rejestru Uprawnień.

Mamy też ambitne plany dotyczące budowy nowoczesnego systemu komunikacji między przedsiębiorcami a urzędami w obszarze monitorowania i raportowania emisji, zwłaszcza że i w tym zakresie nastąpią zmiany wynikające z rozporządzenia Komisji, ale o tym będę mogła powiedzieć więcej, kiedy plany te trochę skonkretyzujemy.

Wywiad przeprowadzono 30 maja 2012 r.

Opublikowano: Ecomanager Numer 6/2012 (27)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *