Handel emisjami w III okresie rozliczeniowym

1 stycznia 2013 r. rozpocznie się w Unii Europejskiej III okres rozliczeniowy europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (EU ETS). System stanowi jedno z głównych narzędzi Komisji Europejskiej, wspomagających realizację unijnej polityki klimatycznej, czyli tzw. pakietu 3×20.

W Polsce system handlu emisjami, w opinii niektórych ekspertów, może stanowić sposób na odchodzenie od gospodarki opartej na węglu na rzecz wdrażania technologii niskoemisyjnych, np. OZE. Doświadczenia zebrane od momentu wprowadzenia EU ETS w 2005 r. spowodowały konieczność dostosowania systemu do wymogów otoczenia. W pierwszej i drugiej fazie rozliczeniowej przydział uprawnień oparty był o indywidualne krajowe plany alokacji (w Polsce o Krajowy plan rozdziału uprawnień do emisji dwutlenku węgla), sporządzane w oparciu o kryteria ogólne, ustalone przez Komisję Europejską. Wśród obszarów wymagających poprawy zidentyfikowano m.in. zróżnicowane interpretacje wymagań w zakresie monitorowania i raportowania emisji, co rodzi trudności w porównywaniu otrzymywanych danych.

Począwszy od fazy trzeciej, alokacja uprawnień będzie centralnie koordynowana przez Komisję Europejską, a raportowana za pośrednictwem formularzy, ujednoliconych dla wszystkich krajów uczestniczących w systemie. Centralizacja z jednej strony przyczyni się do jednakowego podejścia do instalacji we wszystkich krajach członkowskich i stosowania spójnych kryteriów alokacji, z drugiej zaś spowoduje pominięcie specyfiki poszczególnych grup krajów, co budzi jedne z większych obecnie kontrowersji.

Jeden system – jedna pula

Generalnym założeniem dyrektywy dotyczącej EU ETS1 jest stworzenie w III okresie rozliczeniowym jednej puli uprawnień do emisji w całej UE, która do 2020 r. będzie malała o 1,74% rocznie. Według zapisów dyrektywy, taki sposób obniżania puli uprawnień pozwoli ograniczyć emisję CO2 w UE o 20% do 2020 r. W latach 2013-2020 uprawnienia do emisji mają być kupowane przez operatorów instalacji w ramach aukcji, a przychody z ich sprzedaży winny trafiać do budżetu państw członkowskich. Co najmniej połowa z nich ma być przeznaczona na ograniczenie emisji CO2 poprzez: rozwój OZE, zapobieganie wylesieniu, rozwój projektów wychwytywania i składowania dwutlenku węgla, efektywność energetyczną, pomoc krajom rozwijającym się oraz rozwiązywanie problemów społecznych, związanych m.in. ze wzrostem cen energii.

Przepisy dyrektywy dają państwom członkowskim możliwość przejściowego przydziału bezpłatnych uprawnień wytwórcom energii elektrycznej po spełnieniu wymienionych w dyrektywie warunków. Polska spełnia jeden z nich i dzięki temu może przydzielić od 70% w 2013 r. do 0% w 2020 r. bezpłatnych uprawnień do emisji wytwórcom energii elektrycznej (rys.). Wielkość przydziału bezpłatnych uprawnień będzie jednak zależeć od historycznych wskaźników emisji odniesionych do wskaźników emisji najbardziej wydajnych instalacji (czyli w praktyce – gazowych) w UE. Oznacza to, że instalacje mniej emisyjne, dostaną więcej uprawnień. Jednak by mogło to nastąpić, polski rząd musiał przesłać do Komisji Europejskiej tzw. wniosek derogacyjny, w którym oprócz dowodu na spełnienie wspomnianego warunku znalazła się liczba uprawnień wraz z wykazem instalacji, którym zostaną one przydzielone, a także tzw. krajowy plan inwestycyjny z przepisami dotyczącymi monitorowania jego realizacji. Krajowy plan inwestycyjny powinien przewidywać inwestycje w zakresie modernizacji i poprawy infrastruktury energetycznej oraz rozwijania czystych technologii węglowych. We wniosku należało również wykazać, że przydział uprawnień nie stworzy nieuzasadnionych zakłóceń konkurencji. Wniosek został złożony przez Polskę do KE w przewidzianym dyrektywą terminie, a obecnie oczekiwana jest jego akceptacja ze strony Komisji Europejskiej. W opublikowanym na stronach Ministerstwa Środowiska projekcie wykazu instalacji do bezpłatnych przydziałów uprawnień do emisji w oparciu o art. 10c dyrektywy EU ETS ujęto 196 instalacji o planowanym przydziale w pierwszym roku na poziomie 78 009 884 EUA, przy czym bezpłatnych uprawnień nie otrzymają instalacje nowe, tzn. wybudowane po 31 grudnia 2008 r.

Ścieżka zmniejszenia ilości darmowych uprawnień dla wytwórców energii elektrycznej

A co z innymi sektorami przemysłu emitującymi gazy cieplarniane? Warto wiedzieć, że dyrektywa i wytyczne Komisji Europejskiej odrębnie określają sposób przydziału uprawnień dla sektorów narażonych na tzw. ucieczkę emisji (ang. carbon leakage). Producentom zagrożonym tym zjawiskiem przyznaje się nieodpłatnie 100% uprawnień do emisji. Oddzielną grupę stanowi również sektor producentów ciepła. Artykuł 10a dyrektywy mówi, że bezpłatne uprawnienia przydziela się na produkcję ciepła do sieci ciepłowniczych, jak również produkcję ciepła w jednostkach wysoko sprawnej kogeneracji. Ciepłownictwo może więc otrzymać od 80% w 2013 r., przez 30% w 2020 r., do 0% w 2027 r. bezpłatnych uprawnień do emisji. Odstępstwom podlegają instalacje, które wykażą produkuję ciepła na potrzeby gospodarstw domowych. Na tę produkcję operatorzy elektrociepłowni i ciepłowni otrzymają bezpłatne uprawnienia do emisji w 100%. Należy pamiętać, że przydziały uprawnień dla poszczególnych instalacji uzależnione są od ich wskaźnika emisyjności odniesionego do najbardziej efektywnych instalacji w danym sektorze lub podsektorze UE w latach 2007-2008.

Planowany system handlu uprawnieniami do emisji w III okresie rozliczeniowym (lata 2013-2020) będzie charakteryzował się istotnymi zmianami w stosunku do dwóch poprzedzających okresów. Najważniejsze z nich to spadek liczby dostępnych darmowych uprawnień, których wskaźnik redukcji będzie stały przez cały okres. Ponadto przydział darmowych uprawnień nastąpi na podstawie z góry ustalonych (ex-ante) wspólnotowych wskaźników emisji odniesionych do wskaźników referencyjnych instalacji w UE i jest to bardzo ważny aspekt dla operatorów instalacji.

Skutki unijnych przepisów

Wprowadzenie przepisów pakietu energetyczno-klimatycznego, w tym dyrektywy dotyczącej europejskiego systemu handlu uprawnieniami do emisji, może przyczynić się w Polsce do rozwoju technologii OZE, umożliwić rozpoczęcie badań i projektów wdrażania technologii wychwytywania i składowania CO2, a także wdrażanie w szerszej skali czystych technologii węglowych. Nowo obowiązujące regulacje będą stanowić silny impuls do modernizacji obiektów energetyki w oparciu o wykorzystanie innych niż dotychczas paliw, w tym przede wszystkim gazowych. Niestety, Polskę może to sporo kosztować. W związku z potrzebą dokupowania uprawnień do emisji, których Polska będzie potrzebowała wyjątkowo dużo do momentu osiągnięcia optymalnego poziomu dywersyfikacji paliw, całość kosztów przerzucana będzie na ostatecznego odbiorcę, a brak jasnej perspektywy na znalezienie wiodącego paliwa alternatywnego może być przyczyną opóźnionego wdrażania technologii o niższej emisyjności. Przemysł wytwórczy, wykorzystujący głównie energię produkowaną w oparciu o paliwa kopalne, zagrożony jest utratą konkurencyjności względem krajów nieobjętych systemem EU ETS, a nawet w odniesieniu do państw członkowskich, w których struktura paliwowa powoduje już teraz niższą potrzebę zakupu uprawnień i tym samym obniża koszty produkcji. Ciepłownie miejskie, oparte na spalaniu węgla, staną przed dylematem, w jaki sposób sfinansować podwyższone koszty, wynikające z potrzeby dokupowania uprawnień.

Zmiany wprowadzone od III okresu rozliczeniowego wysoko stawiają poprzeczkę pod względem celów redukcji, co przekłada się na kapitałochłonność i wysokie ryzyko związane ze zmianami w polskim sektorze ciepłowniczym i elektroenergetycznym. Tak skonstruowana polityka wywołuje jednak aktywną postawę wobec stosowania rozwiązań proklimatycznych, wypełniając w ten sposób główne cele UE w tej dziedzinie.

Źródło

1. Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/29/WE z 23 kwietnia 2009 r. zmieniająca dyrektywę 2003/87/WE w celu usprawnienia i rozszerzenia wspólnotowego systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych (Dz. Urz. UE L 140/63 z 5 czerwca 2009 r.).

prawo_handel_emisjami_r_malinowski_fot_autora_1

Rafał Malinowski, weryfikator EU ETS, Bureau Veritas Certification Polska

prawo_handel_emisjami_r_malinowski_fot_2

Monika Zams-Pawłowska, młodszy kierownik projektów w zakresie zmian klimatycznych, Bureau Veritas Certification Polska

Opublikowano: Ecomanager Numer 5/2012 (26)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *