Energooszczędność w inform@tyce

Infrastruktura IT, obecnie niezbędna do prawidłowego funkcjonowania przedsiębiorstwa, to stale rosnący wolumin sprzętu, którego większość musi być gotowa do użycia przez całą dobę. Zwiększająca się liczba urządzeń oznacza również potencjalny wzrost kosztów związanych z zapotrzebowaniem na energię elektryczną.

Spowolnienie gospodarcze, które obserwujemy od 2008 r., sprawiło, że na świecie ekologiczne urządzenia, charakteryzujące się niższym poborem mocy, przestały być jedynie kwestią mody czy wyróżnikiem na rynku w ramach polityki wizerunkowej firm. Dzieje się tak, tym bardziej że zastosowanie rozwiązań redukujących zużycie energii nie oznacza konieczności godzenia się na uboższą funkcjonalność lub niższą wydajność.

W statystycznej polskiej firmie infrastruktura informatyczna zużywa ponad 1/3 całej energii elektrycznej. Trochę inaczej wygląda kwestia zużycia energii w sektorze przemysłowym. Reprezentujące go przedsiębiorstwa to tradycyjnie duzi konsumenci energii elektrycznej, co związane jest z potrzebami, wynikającymi z ich podstawowej działalności. Jednak nie oznacza to, że problem zużycia energii przez sprzęt IT jest w nich niezauważony. Firmy sektora przemysłowego, poszukujące oszczędności, mogą wybrać urządzenia sieciowe z jednej strony spełniające zadania, dla których je kupiono, z drugiej zaś oszczędnie korzystające z energii elektrycznej.

Jak to działa?

Innowacje, prowadzące do obniżenia zużycia energii podczas eksploatacji urządzeń sieciowych, związane są z kilkoma prostymi, aczkolwiek skutecznymi rozwiązaniami. Wraz z upowszechnieniem się sieci bezprzewodowych w firmach pojawiły się routery i punkty dostępowe, umożliwiające korzystnie z sieci za pomocą Wi-Fi. To urządzenia, które są aktywne nawet wtedy, gdy w danym momencie żaden komputer nie pobiera ani nie wysyła danych. Moduły radiowe przez cały czas skanują otoczenie, starając się wykryć urządzenia, z którymi mogłyby się połączyć. W tym przypadku skutecznym sposobem uzyskania oszczędności było wprowadzenie funkcji zaawansowanego zarządzania różnymi typami urządzeń dostępowych. Dzięki temu stają się one urządzeniami z rozbudowanymi możliwościami zaplanowania trybu pracy, np. wyłączaniem w nocy, gdy w biurach nikt nie pracuje. Oprogramowanie do zarządzania poborem mocy umożliwia dostosowanie aktywności urządzeń do specyfiki danej firmy i wprowadzanie ich w stan uśpienia, w porach ograniczonego korzystania z ich usług.

Ta prosta metoda jest skuteczna także przy użytkowaniu innych urządzeń lub ich elementów, z których w danej chwili nikt nie korzysta. Dotyczy to np. dysków twardych, które wprowadzane są w stan uśpienia poza godzinami pracy firmy, jak też urządzeń typu PowerLine, umożliwiających dostęp do Internetu w pomieszczeniach, w których nie ma okablowania sieciowego, a zasięg sieci bezprzewodowych jest daleki od doskonałości.

Oszczędzanie energii jest możliwe także wtedy, gdy przedsiębiorstwo korzysta z sieci przewodowych. Redukcję poboru mocy uzyskuje się, skracając długość kabli ethernetowych, którymi połączone są komputery z routerami lub przełącznikami. Standardowo urządzenia te pracują z maksymalną mocą, umożliwiającą obsługę kabla o długości 100 m. Tymczasem badania dowiodły, że w przedsiębiorstwach przeciętna długość kabli od przełącznika do komputera waha się od 5 do 10 m. Przyjazne środowisku urządzenia sieciowe redukują pobór energii elektrycznej dzięki mierzeniu faktycznej długości przyłączonego kabla i dostosowaniu do niej energii potrzebnej do obsługi połączenia. Do oszczędzania energii można zaprzęgnąć także systemy chłodzenia urządzeń. Przykładowo w ekologicznych urządzeniach infrastruktury IT systemy pamięci masowych wyposażono we własne chłodzenie. Dzięki czujnikom monitorującym wysokość temperatury można regulować szybkość obrotu wentylatorów.

Oszczędzaniu energii sprzyja też zarządzanie pracą portów przełączników, do których przyłączane są komputery. Dzięki kontroli statusu łącza można wykryć, czy urządzenie sieciowe jest aktywne na którymś z portów (np. komputer do niego podłączony nie jest włączony). W przypadku braku aktywności port zostanie ustawiony w tryb oczekiwania. Kluczowym elementem umożliwiającym oszczędności jest w tym przypadku technologia Power over Ethernet (PoE). Dzięki niej urządzenia są zasilane za pośrednictwem tradycyjnego okablowania sieciowego. Harmonogram umożliwia zaplanowanie czasu włączania i wyłączania urządzeń, co obniża łączne zużycie energii. W firmie użytkującej setki komputerów w skali roku oszczędności wynikające z redukcji poboru energii elektrycznej to już konkretne kwoty. Jak duże? Skalę oszczędności energii można obliczyć dzięki specjalnemu „Zielonemu kalkulatorowi”, dostępnemu pod adresem www.dlinkgreen.com.

Świadomość ekologiczna

Przeprowadzone w marcu 2011 r. badanie „D-Link Technology Trend: Green IT w MŚP”1 miało na celu poznanie nastawienia polskich firm do kwestii ekologii i postrzegania sprzętu IT, spełniającego wymogi zielonego IT. Ankieta, w której odpowiedzi udzieliło 200 respondentów, reprezentujących przedsiębiorstwa z różnych branż oraz instytucje, potwierdziła wysoką świadomość ekologiczną w firmach. Ponad połowa badanych zgodziła się bowiem z tezą, że korzystanie z energooszczędnych urządzeń przyczynia się do dbałości o środowisko naturalne. Wielu zwolenników (ponad 60%) znalazła też teza, że czynnik proekologiczny winien być uwzględniony przy zakupie sprzętu IT.

Główny wniosek z tego badania nie jest jednak optymistyczny. Pomimo wysokiej świadomości ekologicznej i zrozumienia dla rosnących kosztów związanych z zapotrzebowaniem na energię elektryczną w polskich przedsiębiorstwach ekologiczne właściwości urządzeń IT nie są w pierwszej trójce czynników branych pod uwagę przy wyborze sprzętu informatycznego. Dla firm najważniejsza jest cena, jakość, gwarancja i serwis. Na zakup urządzeń z zaimplementowanymi rozwiązaniami proekologicznymi w ubiegłym roku zdecydowało się zaledwie kilkanaście procent badanych firm i instytucji.

Szare na zielone

O ile w krajach Europy Zachodniej czy USA firmy nie mogą sobie pozwolić na lekceważenie aspektów ekologicznych, w Polsce takie podejście dopiero zyskuje popularność. Firmy potrzebują zachęty, umożliwiającej konwersję z urządzeń niespełniających norm środowiskowych na urządzenia przyjazne środowisku, a jednocześnie gwarantujące niezawodność i funkcjonalność.

Wiedzę o sposobach oszczędzania energii zapewnia program „Szare na zielone”, adresowany do firm z sektora MŚP, ale także do instytucji publicznych. Ma on ułatwić modernizację sieci komputerowych. W jego ramach firmy zainteresowane ekologicznymi urządzeniami IT mogą wymienić swój przestarzały sprzęt na nowy, przyjazny dla środowiska. Ponadto przedsiębiorstwa, które zdecydowały się na uczestnictwo w tym programie, mają pewność, że wysłużone przełączniki czy routery zostały zutylizowane z poszanowaniem środowiska naturalnego.

Wygląda na to, że programy tego typu będą cieszyły się coraz większym zainteresowaniem przedsiębiorstw. Stosunkowo wiele z nich, bo niemalże połowa, dostrzega konieczność i jest zainteresowana wymianą swoich urządzeń na sprzęt spełniający surowe normy ekologiczne, jednak pod warunkiem, że jego cena będzie preferencyjna w stosunku do standardowych cen podobnych urządzeń na rynku.

Zwiększaniu się popytu na ekologiczne urządzenia sprzyja świadomość dużego zużycia prądu przez urządzenia infrastruktury IT. We wspomnianym badaniu aż 61% badanych przyznało, że konsumpcja energii elektrycznej przez sprzęt IT stanowi znaczący procent poboru energii w firmie. To efekt coraz większego upowszechniania się urządzeń IT, do których w ostatnich latach dołączyły urządzenia bezprzewodowe wraz z zapleczem technicznym, umożliwiającym korzystanie za ich pośrednictwem z zasobów firmowej sieci i Internetu.

Skala oszczędności

Energooszczędna infrastruktura IT to nie tylko oszczędności związane z niższymi rachunkami za energię elektryczną dla przedsiębiorstwa, ale też korzyści dla środowiska naturalnego.

Warto pamiętać o tym, że dzięki temu do atmosfery trafia mniej szkodliwych substancji, zmniejsza się też ilość odpadów. Jak pokazuje praktyka, zastosowanie energooszczędnych wersji urządzeń infrastruktury IT może przynieść znaczne korzyści firmom, które zdecydowały się na ich zakup. W zależności od rodzaju urządzeń, możliwe są oszczędności energii sięgające nawet 73%. To jednak nie koniec korzyści. Urządzenia charakteryzują się dłuższą żywotnością w porównaniu do ich „nieekologicznych” odpowiedników oraz są bardziej przyjazne w użytkowaniu dzięki redukcji hałasu, wynikajuący z mniejszego zapotrzebowania na chłodzenie. Co najważniejsze, zadomowiły się już w wielu firmach, działających także na polskim rynku. Z odpowiedzi ankietowanych w badaniu „D-Link Technology Trend: Green IT w MŚP” wynika, że zaledwie w co 10 firmie nie ma żadnego energooszczędnego urządzenia, choć jednocześnie w zaledwie 6,5% firm wymóg energooszczędności spełnia ponad połowa użytkowanych urządzeń infrastruktury IT.

Pomimo pozytywnego postrzegania energooszczędnych urządzeń przez większość ankietowanych, nie można zapominać o tym, że niemała część badanych, bo prawie jedna trzecia, ekologiczny aspekt urządzeń infrastruktury IT uważa za chwyt marketingowy, natomiast zdaniem blisko 20% badanych to biznesowa moda, która jednak ma szansę stać się dominującym trendem. Nawet jeśli zielone IT jest jeszcze modą, to przekłada się na realne korzyści.

Źródło

1. „D-Link Technology Trend: Green IT w MŚP”, www.technologytrend.pl

Grzegorz Całun, Pre-Sales Engineer, D-Link Polska

Opublikowano: Ecomanager Numer 4/2012 (25)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *