Elektroniczny biznes

Tworzenie wspólnych przedsięwzięć biznesowych, prowadzonych w formie elektronicznej, jest obecnie niezbędne w pr firm, które chcą efektywnie współpracować z europejskimi partnerami. Prowadzenie elektronicznego biznesu ma również duży wpływ na zmniejszenie kosztów produkcji i dystrybucji, a w konsekwencji na ochronę środowiska.

Już niedługo przedsiębiorstwa będą mogły starać się o dotacje z Unii Europejskiej na wsparcie systemu informatycznego integrującego partnerów w celu optymalizacji realizowanych wspólnie procesów biznesowych. Pomoc finansowa będzie skierowana do firm z branży IT, produkcyjnych, logistycznych, budujących model biznesowy na coraz bardziej popularnym outsourcingu, a także innych przedsiębiorstw z sektora MŚP, dla których codzienne kontakty z partnerami biznesowymi z jednej strony są kluczowe, ale z drugiej zajmują zbyt wiele czasu.

Tylko profesjonalny projekt

W ramach działania 8.2 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (PO IG)przewidziano dofinansowanie wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B z przeznaczeniem na tworzenie projektów o charakterze technicznym, informatycznym i organizacyjnym, które prowadzą do realizacji procesów biznesowych w formie elektronicznej. Wsparcie może być udzielone przedsiębiorcy, który planuje rozpoczęcie lub rozwój współpracy w oparciu o rozwiązanie elektroniczne, w szczególności przez dostosowanie własnych systemów informatycznych do systemów przedsiębiorców, z którymi kooperuje, w celu umożliwienia automatyzacji wymiany danych. Zgodnie z sugestiami Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, typowy projekt kwalifikujący się do udzielenia wsparcia w ramach działania 8.2 PO IG obejmuje integrację systemów informatycznych przedsiębiorstw lub wdrażanie nowych systemów, mających na celu umożliwienie automatyzacji wymiany informacji pomiędzy systemami współpracujących przedsiębiorstw. Dotychczas w ramach tego działania odbyło się pięć naborów wniosków. Jeden z nich miał miejsce w 2008 r. (alokacja: 73,9 mln zł), trzy odbyły się w 2009 r. (alokacja: I – 168,3 mln zł, II – 172,5 mln zł, III – 156,9 mln zł), jeden nabór nastąpił w 2010 r. (alokacja – 458,6 mln zł). W 2011 r. również mają być przyjmowanie wnioski w ramach dwóch rund aplikacyjnych: pierwsza planowana jest w kwietniu, a kolejna w październiku. Terminy te mogą jeszcze ulec zmianie, dlatego przedsiębiorstwa chcące ubiegać się o wsparcie powinny jak najwcześniej rozpocząć przygotowania. Alokacja zaplanowana na dwa tegoroczne konkursy ma być mniejsza (po 177,5 mln zł) w porównaniu do ubiegłorocznej. Zainteresowanie dofinansowaniem ciągle rośnie, dlatego szansę na dotację mają tylko profesjonalnie i rzetelnie przygotowane projekty.

Nowości w konkursie

Podczas ostatniego naboru, który odbył się w 2010 r., wnioskodawcy musieli zmierzyć się z nowymi zasadami. Jedną z nich było wyeliminowanie z konkursu spółek kapitałowych. Pojawiła się natomiast możliwość przekazywania wniosków w formie elektronicznej (wymagano podpisu elektronicznego). Kolejna zmiana dotyczyła składania dokumentacji w formie papierowej. W tym przypadku wnioskodawcy mieli 5 dni roboczych (od zablokowania wniosku w generatorze), na jej dostarczenie do Regionalnej Instytucji Finansującej (RIF). Miało to wyeliminować ewentualne kolejki w ostatnim dniu naboru, jednak w porównaniu z działaniem 8.1 PO IG nie cieszyło się ono (również w latach ubiegłych) aż tak dużym zainteresowaniem. Ważna zmiana związana była też z wprowadzeniem dodatkowych kryteriów wyboru projektów (tzw. kryteriów merytorycznych fakultatywnych), dzięki którym każdy projekt otrzymuje dodatkowe punkty. W efekcie oprócz obligatoryjnej oceny „zero-jedynkowej” wprowadzono punktację dodatkową. W ten sposób 15 punktami premiowano współpracę wnioskodawcy z partnerami zagranicznymi, za implementację podpisu elektronicznego i elektronicznej wymiany danych (EDI) można było dostać maksymalnie 16 punktów, a za kilkuletnią współpracę z partnerami przyznawano ich maks. 22. Do 15 punktów przyznawano za dobrą znajomość systemów informatycznych parterów, co sprzyja przyjęciu lepszych rozwiązań techniczno-organizacyjnych planowanej integracji. Z kolei wysoką efektywność ekonomiczną projektu, badaną tzw. współczynnikiem efektywności E, premiowano maksymalnie 32 punktami. Zgodnie z regulaminem konkursu, aby mieć szansę na dofinansowanie, projekt musi otrzymać co najmniej 40 punktów. Wśród nowo wprowadzonych zasad znalazł się też zapis dotyczący obligatoryjnych wskaźników rezultatu w projekcie – muszą nimi być średnie miesięczne przychody i koszty z prowadzenia działalności.W związku z tym, że powyższe dane brane były do wyliczenia wskaźnika E i stanowiły twarde zobowiązanie w przypadku podpisania umowy dotacyjnej, wnioskodawcy mieli duży problem przy ustalaniu ich wartości. Przeszacowanie może mieć w przyszłości nieprzyjemne konsekwencje (w skrajnym przypadku nawet zwrot dotacji wraz z odsetkami), a niedoszacowanie obniży efektywność projektu na etapie oceny, a zatem zmniejszy szansę na uzyskanie dofinansowania.

Odpowiednia interpretacja

Oprócz kwestii związanych z nowymi zasadami wyboru projektów oraz częściowo zmienioną dokumentacją, co może mieć miejsce w każdym nowym konkursie, przygotowanie dobrego projektu wiąże się z umiejętnością identyfikacji i rozróżnienia procesów biznesowych, jakie zachodzą w firmach. Przedsiębiorcy często mają ogromne kłopoty związane ze zbyt szerokim rozumieniem definicji B2B, co w konsekwencji przekłada się na kwalifikowalność projektu. Często pojęcie B2B jest mylnie rozumiane jako wszelkie relacje pomiędzy przedsiębiorstwami (B2B sensu largo). W tym przypadku za partnera biznesowego uważa się również klienta, który jest przedsiębiorcą lub przedsiębiorstwem, ale to w rozumieniu wytycznych w VIII osi priorytetowej PO IG będzie już relacją B2C (ang. Business-to-Consumer). W działaniu 8.2 PO IG kwalifikowalne są tylko projekty polegające na integracji systemów informatycznych dla optymalizacji procesów biznesowych (zewnętrznych). Mimo iż działanie 8.2 skupia się na tych procesach, to relacja B2B powinna być tu rozumiana w wąskim zakresie (sensu stricte). Będzie ona zatem dotyczyła relacji biznesowych opartych na współpracy realizowanej tylko w sposób ciągły, na podstawie umowy o współpracy, w której określono wzajemne obowiązki. Współpraca ta ma na celu obsługę wspólnego klienta lub współudział w wytworzeniu produktu.

Najbliższy nabór, zaplanowany na początek kwietnia, nie powinien przynieść już tak rewolucyjnych zmian. Prawidłowe przygotowanie projektu, oprócz uwzględnienia wielu istotnych danych, wymaga również wiedzy specjalistycznej i dużego doświadczenia. Nieprzypadkowo to właśnie liderzy rynku są obecnie jednymi z najaktywniejszych uczestników wspomagających rozwój wspomnianych norm i technologii oraz popularyzujących ich szerokie zastosowanie w gospodarce. Zastosowanie standardów przekłada się w średnim i długim horyzoncie czasowym na korzyści w prostym rachunku ekonomicznym zysków i strat.

Warto skorzystać z doświadczenia innych, znanych na świecie firm oraz ze wsparcia udzielonego z PO IG, aby nie tylko zwiększyć szanse przetrwania swojej firmy na rynku, ale przede wszystkim przekształcić ją w zdrowy i konkurencyjny organizm, gotowy na stawiane mu wyzwania.

Robert Pawlak, marketing manager, A1 Europe

Opublikowano: Ecomanager Numer 3/2011 (11-12)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *