Bądźmy (ekologicznie) odpowiedzialni

Z Krzysztofem Lissowskim, Generalnym Dyrektorem Ochrony Środowiska o modelu prowadzenia biznesu w sposób ekologicznie odpowiedzialny oraz o gospodarce w obiegu zamkniętym rozmawia Marta Siatka, koordynator konkursu „Ekoodpwoedzialni w Biznesie”

 

 

Celem KonkursuEkoodpowiedzialni w Biznesie, który od wielu lat wspiera Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska jest nagradzanie przedsiębiorstw, które realizują proekologiczne przedsięwzięcia oraz prowadzą politykę społecznej odpowiedzialności, uwzględniając w swoich działaniach CSR. Czy w Polsce, na przestrzeni lat zmieniło się w biznesie podejście w tym zakresie?

To niezwykle budujące obserwować jak zmienia się w Polsce prowadzenie biznesu, głównie w kierunku ekologicznej odpowiedzialności. Obecnie liczą się na rynku przede wszystkim takie działania, które minimalizują wpływ na środowisko, zarówno samej firmy, jak i wytwarzanych przez nią produktów. I nie tylko ze względu na prestiż ale też wymierne oszczędności. Możemy także obserwować wiele innowacyjnych rozwiązań w zakresie technologii środowiskowych. Z roku na rok takich ekologicznych projektów przybywa, o czym świadczy chociażby ilość zgłoszeń w szóstej już edycji konkursu „Ekoodpowiedzialni w biznesie”.

 

Czy prowadzenie biznesu w sposób ekologicznie odpowiedzialny jest dla przedsiębiorcy opłacalny, czy wiąże się z ponoszeniem dodatkowych kosztów?

Wciąż powtarzam moim współpracownikom, że ochrona środowiska jest dla ludzi, że musimy patrzeć z perspektywy: „środowisko dla człowieka, a nie przeciw niemu’’.Jest to idea, która również stanowi o sile systemu ekozarządzania i audytu (EMAS), za który odpowiada mój urząd. Podejście promowane przez EMAS nie oznacza całkowitego zaprzestania przez firmy, korzystania ze środowiska. Sztuką jest zarządzać firmą tak, aby osiągać swoje cele biznesowe, ale jednocześnie wykorzystywać zasoby przyrodnicze w sposób racjonalny i zrównoważony. EMAS daje sprawdzony przepis na sukces, tak ekonomiczny jak i ekologiczny. Oczywiście firmy wdrażają EMAS również dla prestiżu czy wizerunku ale w pierwszej kolejności dlatego, że im się to po prostu opłaca. Ponieważ opłaca się być ekoodpowiedzialnym. I muszę powiedzieć, że nie ma w tym nic złego – przeciwnie. To jest klasyczna sytuacja win-win – wygrywa ekonomia ale wygrywa również środowisko. Powinniśmy do tego dążyć, również w ramach pakietu gospodarki o obiegu zamkniętym, żeby firmom opłacało się inwestować w ochronę środowiska. A jeśli będą do tego wykorzystywać EMAS, to my jako administracja publiczna, będziemy spokojni, że przestrzegają najwyższych wymogów w kwestii ochrony środowiska.

 

Jakie szanse dla Polski wiążą się z przejściem na gospodarkę o obiegu zamkniętym? Czy dostrzega Pan jakiekolwiek zagrożenia z tym związane?

 

Komisja Europejska, ogłaszając koncepcję gospodarki o obiegu zamkniętym, dała podmiotom gospodarczym jasny sygnał, że jednym z priorytetów Unii Europejskiej (UE) w najbliższych latach będzie wykorzystanie wszystkich dostępnych narzędzi w celu pełnego wdrożenia zasady zrównoważonego rozwoju. Przejście na nowy model gospodarczy będzie wymagało od przedsiębiorców nowego podejścia do zarządzania. Z pewności będzie to nie lada wyzwanie ale mądry przedsiębiorca będzie patrzył na to również jako na szansę. Nowy pakiet zmian legislacyjnych, ogłoszony 2 grudnia 2015 r., ma zapewnić Europie stały i zrównoważony rozwój w perspektywie wieloletniej. Poza zmianami w unijnych dyrektywach i rozporządzeniach ważną rolę w przejściu na nowy model gospodarczy mają odegrać dobrowolne narzędzia ochrony środowiska, a wśród nich mający największe znaczenie dla biznesu system EMAS.

Czy na rynku biznesu liczą się działania, które minimalizują wpływ na środowisko, zarówno samej firmy, jak i wytwarzanych przez nią produktów?

Komisja Europejska, wraz z wdrażaniem koncepcji gospodarki o obiegu zamkniętym, zakłada prowadzenie szerokich działań na rzecz zmiany podejścia do analizy cyklu życia produktu, mających wykraczać poza koncentrowanie się jedynie na fazie użytkowania produktów. Jest to podejście zbieżna z podejściem stosowanym w EMAS. Jednym z kluczach założeń systemu jest, aby organizacje nie tylko zwracały uwagę na minimalizowanie negatywnego wpływu, ale również podejmowały wysiłek zapobiegania powstawaniu zanieczyszczeń. Ma to zastosowanie zarówno do tego, co dzieje się w firmie, jak i do pośredniego wpływu na środowisko, wynikającego z interakcji z innymi podmiotami. Takie podejście wspiera jeden z głównych priorytetów gospodarki o obiegu zamkniętym, ponieważ pozwala firmom projektować swoje wyroby tak, aby w końcowym etapie cyklu życia mogły stawać się nie odpadem, a surowcem w nowym cyklu produkcyjnym.

Źródło: „Przegląd Komunalny” 3/2017

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *