Audyt energetyczny w zakładzie przemysłowym

Coraz więcej przedsiębiorstw, chcąc zmniejszyć zużycie energii oraz koszty z nią związane, decyduje się na przeprowadzenie audytu energetycznego. Na jego podstawie określa się miejsca i przyczyny marnotrawstwa energii, proponuje działania naprawcze, a także przedstawia oszczędności, które są możliwe do osiągnięcia po wdrożeniu zaleceń poaudytowych.

Mimo że intuicyjnie inżynierowie przemysłowi wiedzą, o czym mowa, to jednak w momencie ustalania konkretów, np. przed spisaniem umowy na wykonanie audytu, okazuje się, że każdy rozumie go inaczej. Dla jednych jest to inwentaryzacja urządzeń biorących udział w generacji, przesyle i zużyciu energii, a inni uważają, iż polega on na wykonaniu konkretnych pomiarów w instalacjach i wyciagnięciu z nich wniosków dotyczących możliwości poprawy efektywności energetycznej. Są też i tacy, którzy chcieliby, by w jego wyniku powstała gotowa dokumentacja techniczno-finansowa dla inwestycji energooszczędnej czy też coś w rodzaju studium wykonalności (ang. feasibility study).

Definicję audytu można znaleźć w materiałach przygotowanych przez UE. Audyt energetyczny to systematyczna analiza głównych ścieżek przepływu energii w celu znalezienia możliwości poprawy ich efektywności, a co za tym idzie – obniżenia zakładowych kosztów energii. Określa on miejsca i przyczyny marnotrawstwa energii, proponuje działania naprawcze i przedstawia potencjalne oszczędności do uzyskania po wdrożeniu zaleceń poaudytowych.

Audyt energetyczny to systematyczna analiza głównych ścieżek przepływu energii w celu znalezienia możliwości poprawy ich efektywności, a co za tym idzie – obniżenia zakładowych kosztów energii.

Cena oszczędności

Audyty typu „walk through” nie biorą pod uwagę nakładów inwestycyjnych, lecz wyliczają potencjalne oszczędności energii możliwe do osiągnięcia po zastosowaniu zaleceń poaudytowych. Nakłady inwestycyjne na tym wstępnym etapie są bardzo trudne do oszacowania, gdyż uzależnione są np. od tego, jaki sprzęt, urządzenia czy ich elementy, za ile i od kogo zostaną zakupione oraz czy zakład zastosuje się w całości do zaleceń audytorów. Efekty energooszczędne mogą także zależeć od modyfikacji technologii produkcji, której wstępny audyt nie rozpatruje ze względu na skomplikowanie i czasochłonność analizy zagadnień technologicznych. Z tego względu audytorzy przy wykonywaniu audytu, radzą jedynie, co zrobić – najczęściej beznakładowo lub niskonakładowo. Nieprawdą jest, że tylko wysokie nakłady zapewniają duże oszczędności. Badania prowadzone m.in. w Japonii udowadniają, iż najbardziej efektywne są właśnie działania beznakładowe.

Częstym pytaniem ze strony zakładu jest: ile kosztuje audyt? Trudno na nie odpowiedzieć, gdyż nie ma możliwości dokładnego oszacowania ceny wykonania audytu przed wstępną wizytą w konkretnym przedsiębiorstwie. Najuczciwiej jest wycenić go, podpisując umowę, w której cenę jego wykonania wyliczono jako określony procent od uzyskanych oszczędności po zrealizowaniu zaleceń poaudytowych. I tak wiele firm audytorskich robi. Pojawiają się jednak pewne problemy, zarówno dla audytowanego zakładu, związane z dokładnym określeniem oszczędności wynikłych z wdrożenia zaleceń audytorów, jak i dla samych audytorów, dotyczące zaufania do audytowanego zakładu, który może się starać zaniżyć uzyskane oszczędności po to, by mniej zapłacić. Alternatywą dla podejścia „procentowego” jest ustalenie kosztów audytu, co powinno mieć miejsce po wstępnej wizycie w zakładzie i uzgodnieniu zakresu prac. W jego cenę zwykle wchodzą takie elementy jak: praca godzinowa audytorów, koszty dojazdu i ewentualnego noclegu, ubezpieczenie sprzętu pomiarowego i diagnostycznego oraz inne koszty niezbędne do poniesienia dla sprawnego wykonania audytu.

Procedurę wstępnego audytu typu „walk through” wypracowano w polsko-japońskim projekcie międzyrządowym pn. „Polsko-Japońskie Centrum Efektywności Energetycznej”, który realizowano w latach 2004-2008. Mimo że została ona oparta na doświadczeniach japońskich, to niewiele różni się od szeroko stosowanych praktyk w Europie i na świecie. Etapy w procedurze wykonywania audytu energetycznego zawiera ramka.

Etapy w procedurze wykonywania audytu energetycznego:

  1. Dotarcie do zakładu przemysłowego.
  2. Kwestionariusz przedaudytowy.
  3. Wstępna wizyta audytorów w zakładzie.
  4. Przygotowanie do wykonania audytu.
  5. Właściwy audyt typu walk through.
  6. Raport zawierający analizę stanu obecnego i zalecenia naprawcze.
  7. Prezentacja wyników audytu.

Trudne początki

Dotarcie do zakładu przemysłowego wydaje się proste, lecz, niestety, nie zawsze tak jest. Przedsiębiorcy mają różne obawy lub też występują rozmaite przeszkody techniczne. Problemem jest np. poufność informacji – wiele firm chce chronić swoje technologie i koszty, więc obawia się, że audytor przekaże informacje konkurencji lub ujawni je na forum publicznym, np. podczas różnego rodzaju szkoleń, warsztatów czy konferencji. Dobrym rozwiązaniem ułatwiającym audytorom dotarcie do zakładu byłoby ustawowe rozwiązanie problemu poprzez wprowadzenie przepisów prawnych, które obligowałoby firmy do przeprowadzania audytów. Wtedy powstałby profesjonalny i ujednolicony rynek audytu przemysłowego, a zakłady same starałyby się znaleźć firmę audytorską, a nie odwrotnie. Obecnie efektywną drogą dotarcia do zakładu okazuje się np. organizowanie szkoleń dla kadry inżynieryjno-technicznej zakładów przemysłowych. Osoby biorące w nich udział to często praktycy, którzy nierzadko zostają zachęceni przez szkoleniowców do zlecenia audytów we własnych zakładach.

Na etapie docierania do zakładów przemysłowych bardzo dużą rolę mogą odgrywać izby gospodarcze i przemysłowe, zrzeszenia oraz inne organizacje, skupiające różne gałęzie przemysłu, posiadające zaufanie i mające wiedzę na temat stanu technicznego, potrzeb czy też stanu świadomości efektywności energetycznej w poszczególnych zakładach. Jest to ważne, ponieważ w wielu przedsiębiorstwach audyt nadal kojarzy się z kontrolą.

Kwestionariusz przedaudytowy

Drugim etapem procedury audytowej jest kwestionariusz przedaudytowy, zbierający wstępne informacje o zakładzie przemysłowym. Ważne, by był on jak najprostszy w swojej formie i treści oraz odwoływał się do danych, które są łatwo dostępne w firmie.

Kwestionariusz, zbudowany na bazie arkuszy kalkulacyjnych, wysyła się do zakładu drogą elektroniczną. Zawiera on m.in. dane podstawowe, takie jak: specyfika produkcji, wielkość zakładu, urządzenia itp., pytania o stan zarządzania energią na poziomie ludzkim oraz systemów elektronicznych oraz dane dotyczące zużycia mediów (energii elektrycznej, pary, sprężonego powietrza, wody, paliw itp.). Ponadto obejmuje informacje dotyczące produkcji za minimum trzy reprezentatywne lata oraz krótką ankietę na temat świadomości racjonalnego użytkowania energii w zakładzie, historii audytów i przeprowadzonych działań energooszczędnych. Zakłady często mają problem z poprawnym wypełnieniem kwestionariusza. Powodem jest głównie fakt, iż dane są rozproszone po różnych działach, znajdują się one często w innych jednostkach niż zakłada to kwestionariusz oraz nie ma osoby, która byłaby go w stanie samodzielnie wypełnić czy też ocenić jego poprawność. Ważnym elementem kwestionariusza jest pytanie o oczekiwany przez firmę zakres audytu. Zwykle w zakładzie istnieją plany przedsięwzięć i inwestycji, w tym energooszczędnych. Chodzi o to, by znaleźć wspólną płaszczyznę, która pozwoli szybko zdefiniować rodzaj i zakres audytowanych instalacji. Poprawność wypełnienia kwestionariusza przedaudytowego podlega weryfikacji w następnym etapie.

Wizyta w zakładzie

Następnym etapem jest wstępna wizyta audytorów w zakładzie przemysłowym. Ma ona na celu skorygowanie lub uzupełnienie informacji z kwestionariusza i weryfikację występujących w nim nieścisłości. Służy także fizycznemu zapoznaniu się z zakładem, jego strukturą, budową i topografią instalacji w celu przygotowania całej logistyki, wybrania punktów pomiarowych oraz rodzaju i czasu trwania pomiarów. Wizyta ma także na celu zapoznanie się z technologią i organizacją produkcji w audytowanym zakładzie. Pobyt trwa ona jeden dzień i zakłada spotkanie audytorów z kadrą inżynierską. W praktyce, aby nie dezorganizować funkcjonowania zakładu, nie angażuje się wszystkich inżynierów – wystarczy np. główny energetyk, kierownik produkcji czy też główny technolog. Istotnym elementem tej wizyty jest określenie niezbędnych urządzeń pomiarowych, które zabiorą ze sobą na audyt audytorzy oraz tych, którymi dysponuje zakład. Już w czasie wstępnej wizyty w zakładzie rozpoczyna się przygotowanie do audytu właściwego poprzez dobór instalacji i punktów pomiarowych. Po powrocie z zakładu dokonuje się uszczegółowienia logistyki, dobierany jest zespół audytorów, sporządzana jest lista sprzętu pomiarowego do zabrania oraz następuje podział zadań wśród wykonujących audyt. Chodzi o to, by poprzez dobre przygotowanie zoptymalizować czas jego wykonania w zakładzie przemysłowym. Dla porządku sporządza się listę sprzętu pomiarowego do zabrania, która pozwala także sprawnie spakować urządzenia po zakończeniu audytu.

Audyt właściwy

Kolejnym etapem jest właściwy audyt, typu „walk through” (przejście po zakładzie). Przed jego rozpoczęciem wszystko musi być przygotowane i uzgodnione między stronami, aby pomiary mogły być przeprowadzone szybko i sprawnie. Dobrze jest poprosić o plan lub schemat rozprowadzania energii po zakładzie (może być to nawet odręczny szkic), aby dobrze orientować się w jej przepływach. Ważny jest też wybór instalacji, które mają być audytowane – zarówno przez zakład, jak i przez audytorów, którzy muszą np. dysponować odpowiednim sprzętem pomiarowym. Istotny jest także rodzaj i czas przeprowadzanych pomiarów. Pomiar z reguły trwa dobę, czyli zakłada się, że procesy w zakładach zachodzą cyklicznie. Należy także pamiętać o podziale zadań wśród audytorów. Grupa audytująca w zależności od potrzeb składa się najczęściej z 4-6 osób, specjalistów z różnych dziedzin: elektryków, automatyków, ekspertów od klimatyzacji, wentylacji, budynków itp.

Wizyta trwa dwa dni (dwa razy po osiem godzin), a audyt należy wykonać sprawnie, ograniczając do niezbędnego minimum ingerencje w odbywające się procesy. Działania rozpoczynają się od spotkania z kadrą inżynierską i obsługą techniczną urządzeń. Następnie audytorzy zapoznają się z opomiarowaniem i monitoringiem energetycznym. Jeśli w zakładzie istnieje skomputeryzowany monitoring energii to również zaznajamiają się z nim, a następnie przechodzą wzdłuż instalacji, obserwując, w jaki sposób przesyłana jest energia do odbiorów końcowych. Są dwie szkoły dokonywania obserwacji: od miejsca generacji (lub źródła zewnętrznego) mediów (np. pary technologicznej) do miejsca ich zużycia lub na odwrót. Ta droga to ścieżka przepływu energii (główny obiekt zainteresowania audytorów) wzdłuż której jest energia tracona. Powody tych strat bywają różne: nieszczelność instalacji, zła izolacja, źle dobrane parametry techniczne, nastawy regulatorów, zła organizacja procesów itp. Na podstawie przeprowadzonych pomiarów i obserwacji sporządzany jest raport, który stanowi kolejny etap procedury audytowej. Na każdym etapie audytu niezbędny jest kontakt z inżynierami zakładowymi, znającymi obiekt od podszewki.

Formuła raportu

Raport składa się z trzech części: pierwszej – opisującej stan faktyczny zastany w zakładzie wraz z jego analizą pod kątem efektywności użytkowania energii, drugiej – prezentującej propozycje działań naprawczych, usprawniających wykorzystanie energii w zakładzie i trzeciej – zawierającej obliczenia inżynierskie wykazujące potencjalne oszczędności energii w okresie rocznym. Często stosowana jest standardowa formuła raportu, którą wypełnia się po wykonaniu audytu, oraz gotowe pakiety kalkulacyjne, służące do bilansowania energii w poszczególnych układach, umożliwiające przygotowanie raportu maksymalnie w ciągu jednego miesiąca. Objętość raportu to ok. 30-40 stron. Na początku znajduje się podsumowanie wyników audytu w formie tabelarycznej, przeznaczone dla kadry zarządzającej zakładu. Często osoby zarządzające firmą są finansistami i nie posiadają wiedzy inżynierskiej, dlatego bardziej od analizy technicznej interesuje ich informacja, jakie działania lub inwestycje należałoby podjąć i jakie mogą wyniknąć z tego oszczędności.

Raport opatrzony jest tabelami zbiorczymi dla poszczególnych instalacji. Opiera się on na nieskomplikowanych obliczeniach inżynierskich. Wykorzystuje się też opracowane na podstawie praktyki uproszczone wzory, tabele i wykresy.

Istotne jest, aby raport napisany był prostym, zrozumiałym językiem inżynierskim. Dokument powinien być zwięzły, posiadać jasną strukturę i opisywać kolejno audytowane układy. Stan istniejący instalacji winien być opisany przy wykorzystaniu szkiców, rysunków, schematów i diagramów oraz zawierać jak najwięcej informacji, dotyczących spostrzeżeń audytorów co do marnotrawstwa energii. Wycieki energii i obszary systemów wymagające naprawy muszą być jasno zlokalizowane, by można było do nich dotrzeć po wyjeździe audytorów z zakładu.

Rekomendacje powinny zawierać prosty opis działań koniecznych do podjęcia w celu poprawy efektywności energetycznej. Obliczenia i szacunki inżynierskie podawać winny ilości energii możliwej do zaoszczędzenia w okresie rocznym w kWh/rok, a znając cenę zakupu energii w przedsiębiorstwie, muszą być też przeliczone na oszczędności złotówkowe (zł/rok). Raport powinien zawierać, jeśli to możliwe, jednostkowe współczynniki zużycia energii, tj. ilości energii potrzebnej do wyprodukowania jednostki wyrobu (np. ilość zużytej energii na sztukę, litr, tonę itp.).

Prezentacja wyników

Po opracowaniu raportu z audytu jego elektroniczna wersja przesyłana jest do audytowanego zakładu wraz z propozycją pojawienia się audytorów w przedsiębiorstwie w celu prezentacji wyników. Zakłady produkcyjne z reguły przystają na taką propozycję i organizowane jest spotkanie, w którym biorą udział zarówno audytorzy, jak i przedstawiciele zakładu. Często w spotkaniu takim uczestniczą osoby odpowiedzialne za energię, przedstawiciel działu finansowego, planowania inwestycji oraz decydenci – zwykle dyrektor techniczny zakładu. Celem takiego spotkania jest nie tylko przedstawienie i wyjaśnienie rezultatów audytu, ale także dyskusja nad sposobami wdrożenia zaleceń poaudytowych. Audytorzy sugerują pewne rozwiązania, jednak decyzja odnośnie metod wdrożenia pozostaje w rękach zarządzających zakładem. Dobrze jest, jeśli audytorzy dostają szansę na długofalowy kontakt z audytowanym przedsiębiorstwem. Wtedy możliwe stanie się monitorowanie przez nich procesu realizacji zadań energooszczędnych. Pojawiać się mogą wówczas także propozycje wykonania cyklicznych audytów (np. co roku), których zadaniem byłoby pełne wykorzystanie potencjału energooszczędności tkwiącego w danym przedsiębiorstwie.

Przy wykonywaniu wstępnych audytów typu „walk through” istotne jest zdyscyplinowane przestrzeganie przedstawionego wyżej toku postępowania. Należy pamiętać, że o sukcesie audytu decydują nie tylko kompetencje audytorów, ale przede wszystkim dobre zaplanowanie audytu i sprawne jego wykonanie na terenie zakładu produkcyjnego. Bardzo istotny jest także czynnik ludzki, polegający na zrozumieniu się audytorów i inżynierów z zakładu.

Marek Pawełoszek, specjalista ds. efektywności energetycznej, Polsko-Japońskie Centrum Efektywności Energetycznej KAPE

Opublikowano: Ecomanager Numer 3/2011 (11-12)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *