Odpowiedzialne inwestycje, czyli licencja na działanie

Rozwój gospodarki, rosnący poziom wykształcenia, częste podróże oraz środki finansowe napływające z UE sprawiają, że zmieniają się oczekiwania społeczne wobec stanu infrastruktury w Polsce. Konieczne są inwestycje. Jak je realizować w zgodzie ze środowiskiem oraz lokalną społecznością?

Przekonanie, że drogi powinny być lepsze, liczba autostrad większa, a koleje szybsze nie powoduje jednak, że społeczność godzi się na realizację zmian kosztem własnej wygody (korki!), osobistego interesu materialnego (działki) czy jakości życia (możliwość korzystania z zasobów przyrody). Zarówno samorządy, jak i przedsiębiorcy decydujący się na realizację inwestycji muszą uwzględniać coraz większą wiedzę społeczną na temat prawa, ochrony środowiska naturalnego czy możliwości wystąpienia z petycją o cofnięcie lub nieprzyznanie decyzji administracyjnych, pozwalających na rozpoczęcie projektu. Choć nasze społeczeństwo obywatelskie nie jest zbyt rozwinięte na tle Europy, Polacy korzystają z możliwości stowarzyszania się, organizacji protestów, happeningów czy manifestacji. Najlepszym tego przykładem jest najgłośniejsza chyba w ostatnich latach tzw. sprawa Rospudy. Mimo że inwestorzy zdobywają coraz to większe doświadczenia w realizacji inwestycji i wprowadzają nowoczesne technologie, nie przewidują wielu zagrożeń jakie wiążą się z bagatelizowaniem opinii społecznej. W badaniach „Świadomość ekologiczna Polaków w XXI wieku”, prowadzonych w kwietniu tego roku przez Instytut na rzecz Ekorozwoju i CBOS, wykazano, że 75,7% respondentów dostrzega zalety konsultowania ważnych decyzji społeczno-gospodarczych. Co więcej 32,4% z nich uważa, że konsultacje dają możliwość ograniczenia skali konfliktów wywołanych takimi decyzjami. 22,6% respondentów wierzy, że konsultacje mogą doprowadzić do ograniczenia negatywnych dla środowiska skutków decyzji.

Ryzyko inwestora

Na rosnące znaczenie społecznej licencji na działanie wpływ ma nie tylko większa świadomość społeczeństwa w zakresie posiadanych praw, ale także zwiększające się znaczenie ochrony środowiska i troski o walory przyrodnicze.

Z tego też wynikają najważniejsze ryzyka, które mogą stanowić realne zagrożenie dla realizacji projektów (rys.1). Dlatego należy odpowiednio wcześnie je zidentyfikować i przygotować się do ich przełamywania.

drys1

Rys. 1. Ryzyka związane z realizacją inwestycji infrastrukturalnych

Skalę i konsekwencję tych ryzyk dostrzegają międzynarodowe banki inwestycyjne, np. EBI (ang.European Investment Bank) czy EBRD (ang. European Bank for Reconstruction and Development), które stawiają swoim klientom dodatkowe wymagania związane ze społecznymi i środowiskowymi aspektami.

Do urzeczywistniania się ryzyk wynikających z braku społecznej licencji na działanie dochodzi najczęściej w momentach, w których przedsiębiorca nie zadbał o odpowiednio wczesne zidentyfikowanie postaw w otoczeniu inwestycji lub je rozpoznał, ale zbagatelizował. Istnieje jednak szereg narzędzi, które odpowiednio wdrożone w poszczególnych fazach inwestycji pomagają efektywnie zarządzać relacjami z otoczeniem, sprzyjając prawidłowemu przebiegowi inwestycji lub tworząc korzystne podwaliny pod kolejne projekty (rys. 2).

drys2

Rys. 2. Zarządzanie relacjami z otoczeniem społecznym przy inwestycjach infrastrukturalnych

Przede wszystkim, obok analizy finansowej realizowanej z punktu widzenia inwestora, należy przeprowadzić także analizę ekonomiczną, nastawioną na zbadanie społecznego uzasadnienia inwestycji. W procesie jej opracowania bierze się pod uwagę koszty i korzyści społeczne oraz środowiskowe wynikające z jej realizacji. Mogą to być np. korzyści wynikające z oszczędności czasu podróży (w przypadku inwestycji komunikacyjnych), koszty zmiany krajobrazu lub utraty zdrowia. Wyniki takiej analizy mogą wykazać zasadność realizacji danego przedsięwzięcia lub też wskazać alternatywne, rekomendowane rozwiązania, np. zmianę lokalizacji czy zastosowanie innych środków ochrony środowiska. Tego typu analizy obowiązują w odniesieniu do przedsięwzięć infrastrukturalnych finansowanych z funduszy europejskich, ale niewątpliwie stanowią dobrą praktykę, którą warto zastosować przy wszelkich innych inwestycjach.

Istotnym argumentem wpływającym na społeczne postrzeganie danej inwestycji mogą być też kwestie finansowe z nią związane. Projekty realizowane w szeroko pojętym sektorze ochrony środowiska (a więc gospodarki odpadami, oczyszczania ścieków, energetyki odnawialnej) mają wpływ na życie mieszkańców danej społeczności lokalnej także od strony finansowej.

Przykładowo, realizacja inwestycji przy wykorzystaniu środków finansowych danej jednostki samorządu terytorialnego wpływa na przeznaczenie tych środków na inne inwestycje. Z kolei oparcie się na współpracy z kapitałem prywatnym (jeżeli projekt inwestycyjny na to pozwala) może pozwolić na przeznaczenie dodatkowych środków na inne istotne z punktu widzenia danej zbiorowości terytorialnej inwestycje. W każdym przypadku istotne znaczenie ma zbadanie jakie konsekwencje (nie tylko finansowe) ma wybór określonej formuły realizacji i finansowania danej inwestycji.

Dialog z interesariuszami

Należy również pamiętać, że wokół każdej inwestycji funkcjonują różne zorganizowane, ale też nieformalne grupy o różnorodnym nastawieniu do projektu. Takie podmioty, mające wpływ lub będące pod wpływem oddziaływania inwestycji, nazywane są interesariuszami. Należą do nich m.in. administracja publiczna, samorządy, organizacje pozarządowe, społeczności lokalne, media oraz pracownicy. Z tego powodu, dla kształtowania pozytywnego społecznego odbioru projektu inwestycyjnego, bardzo ważne jest jednoznaczne i zrozumiałe zakomunikowanie wszystkim interesariuszom rezultatów opisywanych wyżej analiz. To ważne, jeśli inwestor (niezależnie – czy należący do sektora publicznego czy do sektora prywatnego) nie chce narazić się na krytykę projektu inwestycyjnego jako przeprowadzonego przy zaangażowaniu zbyt dużych środków finansowych czy też w sposób generujący wzrost cen usług użyteczności publicznej (ważne przykładowo przy inwestycjach w gospodarkę odpadami komunalnymi, w sektor zbiorowego zaopatrzenia w wodę oraz oczyszczania i odprowadzania ścieków czy lokalną infrastrukturę energetyczną, np. miejskie sieci i instalacje ciepłownicze).

Jednak informowanie interesariuszy to tylko jedno z podejść, które inwestor powinien uwzględnić. Chcąc efektywnie zarządzać ryzykami mogącymi zaistnieć w wyniku braku społecznej akceptacji inwestycji warto, w miarę możliwości oraz w rozsądnym zakresie, zaangażować interesariuszy w proces podejmowania decyzji o wyborze danego wariantu inwestycji.

Chcąc efektywnie zarządzać ryzykami mogącymi zaistnieć w wyniku braku społecznej akceptacji inwestycji warto, w miarę możliwości oraz w rozsądnym zakresie, zaangażować interesariuszy w proces podejmowania decyzji o wyborze danego wariantu inwestycji.

Przykładem takiego działania jest analiza wielokryterialna z udziałem społeczeństwa. Pozwala ona na uwzględnienie tych aspektów, których nie można włączyć do analizy finansowej i ekonomicznej, jak np. sprawiedliwość społeczną, ochronę środowiska czy też równość szans. Taka analiza została przeprowadzona np. w Krakowie przy wyborze jednego z czterech wariantów systemu gospodarki odpadami. Do analizy zaproszono interesariuszy, których zakwalifikowano do jednej z trzech grup: ekolodzy, samorządowcy i pozostałe osoby wyrażające chęć udziału w procesie decyzyjnym. Przeprowadzono edukację tych grup, tak by mogły świadomie wskazywać swoje priorytety, a następnie przeprowadzono wśród nich badanie ankietowe, w których wskazywały poziom istotności różnych kryteriów przyjętych w projekcie. W wyniku tych działań podjęto decyzję o wyborze jednego z czterech wariantów systemu.

Dobrą praktyką jest także rozpoznanie postaw i atmosfery wokół inwestycji np. poprzez odpowiednio ukierunkowane badania. W odpowiedzi na ich wyniki trzeba zaplanować działania informacyjno-edukacyjne, konsultacje społeczne lub dialog, będące odpowiedzią na wyniki badań. Powinny one służyć nie tylko pozyskiwaniu głosów przychylnych inwestycji, ale również wypracowywaniu wspólnych celów i rozwiązań, które pozwolą na efektywną realizację projektu.

Przy planowaniu działań należy pamiętać, że informowanie i edukacja są komunikacją jednostronną. Oczywiście z prezentowanych podejść najłatwiejszą, choć wcale niełatwą, do wprowadzenia w życie. Pozwalają przedsiębiorstwu na przekazywanie wybranych informacji, nie dają jednak możliwości zadawania pytań i wyjaśniania najistotniejszych dla interesariuszy kwestii. Taką możliwość dają konsultacje społeczne oraz dialog. Podstawowa między nimi różnica polega na tym, że konsultacje społeczne są wydarzeniami organizowanymi punktowo, sporadycznie lub w ograniczonym przedziale czasowym na tle całego procesu planowania i realizacji inwestycji. W związku z tym najbardziej zainteresowanymi i najczęściej pojawiającymi się na konsultacjach są przeciwnicy inwestycji. W dialogu natomiast chodzi o zaproszenie do współpracy osób reprezentujących kluczowe dla przedsiębiorstwa grupy interesariuszy, odpowiednie przygotowanie ich do rozmowy, a w jej następstwie wypracowywanie wspólnych celów i rozwiązań. Dialog jest działaniem strategicznym i zdecydowanie najbardziej efektywnym.

Analiza o.o.ś.

Jedną z przyczyn obaw społecznych jest wywieranie negatywnego wpływu inwestycji na środowisko. Odpowiedzialność za ochronę środowiska w zakresie realizacji inwestycji spoczywa nie tylko na osobach wydających decyzje administracyjne, ale przede wszystkim na inwestorach.

Przepisy prawa zobowiązują do podejmowania działań na rzecz środowiska, np. poprzez konieczność przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko (o.o.ś.), która wymaga od inwestora uważnego przyjrzenia się rodzajom i skali wpływu danego przedsięwzięcia. „Odpowiedzialny inwestor” widzi w tej procedurze szansę na zdobycie szerszej wiedzy odnośnie oddziaływania na środowisko i uważnie szuka możliwości jego zminimalizowania, biorąc przy tym pod uwagę zmianę założeń inwestycji (lokalizacji, wykorzystanych urządzeń czy materiałów), np. w celu zminimalizowania ryzyk środowiskowych lub groźby awarii. Znaczenie o.o.ś. jest istotne z punktu widzenia przyznawania funduszy i udzielania kredytów na inwestycję, a w wielu przypadkach rzetelnie zrealizowana analiza tego typu może być niezbędnym kryterium do pozyskania finansowania. Z punktu widzenia instytucji finansujących, zignorowanie przez inwestora kwestii środowiskowych i społecznych na etapie planowania inwestycji stanowi nie tylko zagrożenie dla środowiska, ale także poważne ryzyko związane z niezrealizowaniem przedsięwzięcia i niespłaceniem kredytów. W związku z tym zarówno banki inwestycyjne, jak i instytucje przyznające fundusze unijne, biorą pod uwagę sposób, w jaki inwestor ocenia skutki środowiskowe i jak zamierza nimi zarządzić w trakcie realizacji i po ukończeniu przedsięwzięcia. Do takich wymagań należy m.in. stworzenie tzw. planu ESAP (ang. Environmental and Social Action Plan), stanowiącego szczegółowy harmonogram działań dotyczący angażowania interesariuszy oraz uwzględniania kwestii środowiskowych w trakcie realizacji inwestycji oraz po jej zakończeniu. Wśród innych wymagań instytucji finansujących warto wymienić dodatkowe kryteria środowiskowe Banku Ochrony Środowiska w zakresie udzielania kredytów inwestycyjnych. Bank ten dokonuje nie tylko analizy przedstawionych dokumentów dotyczących ochrony środowiska, ale także ocenia ryzyka środowiskowe związane z daną inwestycją.

Wymogi stawiane przed inwestorami mają na celu zarówno ochronę środowiska, jak i bardziej efektywne zarządzanie realizacją inwestycji. Ponadto regulacje te wpływają pozytywnie na budowanie świadomości dotyczącej wagi ochrony środowiska wśród inwestorów i wykonawców przedsięwzięcia oraz na ochronę mieszkańców przed potencjalnymi szkodliwymi efektami wykonania przedsięwzięcia.

Kamień węgielny

Inwestorzy, instytucje finansujące i organizacje pozarządowe to nie jedyne strony zainteresowane problematyką odpowiedzialnych inwestycji. Rząd i samorządy także zobligowani są do uwzględniania aspektów środowiskowych i społecznych. W związku z tym zarządzeniem prezesa Rady Ministrów powołany został Zespół ds. Społecznej Odpowiedzialności Przedsiębiorstw, w ramach którego przy Ministerstwie Gospodarki powstała grupa robocza ds. odpowiedzialnych inwestycji infrastrukturalnych. Jej celem jest wypracowanie dla rządu rekomendacji, ułatwiających m.in. przedsiębiorcom prowadzenie odpowiedzialnych inwestycji infrastrukturalnych. Pamiętając, że zmiany nie zachodzą z dnia na dzień warto docenić podjęte kroki. Co więcej, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, zachęcając przedsiębiorców do uwzględniania szerokiego spektrum czynników społecznych i środowiskowych przy prowadzeniu działalności gospodarczej, wydało dwa podręczniki: „Inwestycje infrastrukturalne – komunikacja społeczna i rozwiązywanie konfliktów” oraz „Zielone zamówienia publiczne”, które od strony praktycznej doradzają, jakie rozwiązania dobrze byłoby wprowadzać.

Warto zaznaczyć, że jesteśmy świadkami procesu powstawania standardu w zakresie ochrony środowiska i dialogu społecznego. Wynika on z wymogów instytucji międzynarodowych i obecnie może stanowić źródło przewagi konkurencyjnej, ale w przyszłości stanie się działaniem obowiązkowym. Warto, aby strony zainteresowane, głównie inwestorzy, były przygotowane na rozpoczynające się zmiany.

Agata_Stafiej_Bartosik

Agata Stafiej-Bartosik, menedżer, Zespół ds. zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnego biznesu, PricewaterhouseCoopers

Katarzyna_Komar_kolor

Katarzyna Komar, konsultant, Zespół ds. zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnego biznesu, PricewaterhouseCoopers

Magdalena Dembinska_1

Magdalena Dembińska, konsultant, Zespół ds. zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialnego biznesu, PricewaterhouseCoopers

Opublikowano: Ecomanager Numer 11/2010 (9)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *